Woreczko Meteorites

Jan Woreczko & Wadi

  Google (new window)eBay.com (new window)Meteoritical Bulletin Database (new window)Meteoritical Bulletin Database News (new window)

Jak rozpoznać NIE meteoryt?
(How to recognize NOT a meteorite?« «

 

Gdyby drzwi percepcji zostały oczyszczone,
każda rzecz ukazałaby się człowiekowi taką jaką jest
– nieskończoną.
Bo się człowiek zawarł w sobie,
i odtąd widzi wszystko
poprzez wąskie szczeliny swojej jaskini.

 
—William Blake

 

Nie istnieje jeden jednoznaczny przepis na to, jak wygląda meteoryt. Wiele znanych meteorytów nie przypomina meteorytów, a z drugiej strony, wiele skał ziemskich bardzo przypomina meteoryty. Nie jest więc łatwo, ale nie jest beznadziejnie. Nawet w warunkach polowych możemy sobie bardzo ułatwić zadanie i nie znosić do domu zbędnych kilogramów i z nich budować przydomowy skalniak. Jego rosnąca wielkość może nas szybko zniechęcić do poszukiwań.

  Na stronie Jak rozpoznać meteoryt? opisałem cechy, które mają meteoryty, ale również sugerowałem, jak te kryteria mogą zawodzić. Znajomy geolog, z którym szukaliśmy meteorytów na pustyniach, zwrócił mi kiedyś uwagę na istotną kwestię w rozpoznawaniu meteorytów. Jeśli znajdujemy jakiś kamień (skałę), który w danych okolicznościach zaczynamy podejrzewać o pozaziemskie pochodzenie, nie powinniśmy dalej skupiać się na jego meteorytowych cechach, bo już go podjęliśmy z ziemi i uznaliśmy go za interesujący – rokujący. Nie ma za bardzo sensu doszukiwać się w nim dalszych cech potwierdzających jego meteorytową naturę. On (kamień) już zwrócił naszą uwagę i teraz pojawia się tylko kwestia czy go zabieramy do dalszych rozstrzygających badań, czy też porzucamy na pustyni i nie będziemy sobie obciążać bagażu zbędnymi kilogramami? O co chodzi?

 

Jak najszybciej przyglądajmy się naszym znaleziskom pod kątem występowania w nich cech ziemskich!

 

Szukając na Ziemi skał z Kosmosu, mamy większą szansę znaleźć skałę ziemskiego pochodzenia, niż meteoryt! Oczywiste?! Więc idąc tym tokiem rozumowania, jeśli znaleźliśmy „podejrzany” kamień[skała], zacznijmy szukać w nim cech ziemskich, które szybko i w sposób wiarygodny go zdyskwalifikują – „sprowadzą na Ziemię”. Jeśli to się nam nie uda, wówczas warto zabrać kamień i poddać ocenie specjalistów. Im dłużej będziemy brnęli w udowadnianie sobie, że ten podniesiony przed chwilą kamień jest meteorytem, tym trudniej będzie nam później pogodzić się z faktem, że meteorytem jednak nie jest.

 


Wiele osób szukających meteorytów szuka kamieni (skał), które przypominają meteoryty i mają jakieś ich cechy. Jest to słuszna metoda i właściwe podejście! Ale w większości znanych mi przypadków, zaczynają oni później postępować w sposób, który tylko oddala ich od rozstrzygnięcia prawdziwej natury znaleziska. Posłużę się przykładem. Znajduję kamień pokryty jakąś skorupą i mający na powierzchni jakieś dołki, które mogą przypominać regmaglipty. Ok, to może być meteoryt. Zaczynam go oglądać dokładniej, odłupuję mały fragment i widzę w środku np. małe połyskujące srebrzyste drobiny. Jest coraz lepiej! Nasz okaz zaczyna coraz bardziej przypominać meteoryt. My też, niebezpiecznie dla naszego obiektywizmu, zaczynamy wierzyć w jego pozaziemskie pochodzenie. Idziemy dalej. Bierzemy magnes – i klapa! Okaz nie jest przyciągany przez magnes!… To nie jest prawdopodobnie meteoryt, ale my już tego faktu nie chcemy zaakceptować – jak to, przecież ma skorupę, regmaglipty, ziarna metalu…?!?

 

Nawet, gdy nasz „podejrzany kamień” ma wiele cech charakterystycznych dla meteorytów, ale ma chociaż jedną cechę, która jednoznacznie wyklucza go z tego zbioru – meteorytem nie jest!!!

  oraz

Pewne cechy występujące wśród meteorytów pociągają za sobą konieczność wystąpienia innych cech. Jeśli ten ciąg współzależności nie jest zachowany, to jest to mocna przesłanka do twierdzenia, że nie mamy do czynienia z meteorytem!

Na przykład:

  • bryła przyciąga magnes, ale w swym składzie nie ma niklu – meteorytem nie jest;

  • wygląda jak mezosyderyty – mieszanka składników skalistych (krzemianowych) i metalicznych (żelaznych) – ale występują w nim duże pustki – meteorytem nie jest;

  • jest ciężki i metaliczny, ale nie przyciąga go magnes – meteorytem nie jest.

 

Fałszywe meteoryty!


Przeglądając Internet pod kątem meteorytów, wielokrotnie trafiamy na strony zawierające fotografie skał, które meteorytami nie są, lecz tylko je przypominają. Czasami autorzy tych stron zamieszczają takie zdjęcia, by edukować i pokazywać, jak wyglądają pseudometeoryty. Jeśli takim zdjęciom towarzyszy obiektywny opis, chwała im za to (przykład profesjonalnej strony Randy Koroteva: A photo gallery of MeteorWrong). Ale niestety sporo jest też zdjęć pseudometeorytów, które są przez autorów stron traktowane – jak meteoryty, bez należytego opisu lub, o zgrozo, z fałszywym opisem. Nie potrafię zrozumieć intencji osób zamieszczających tego typu materiały. Czy szukają potwierdzenia swoich błędnych przypuszczeń? Czy chcą coś udowodnić poprzez dezinformację? Czy też wykazać, że inni (w domyśle specjaliści) się mylą i wg autorów zdjęć mamy do czynienia z meteorytem „nieznanym jeszcze nauce”?

Prośba do Internautów, by swoje zdjęcia wątpliwych i nie zbadanych skał, zamieszczane na różnego rodzaju dropbox'ach, flickr'ach, picasa'ch i youtubach (przykłady) – nie opisywać słowem METEORYT!

  Internet jest pojemnym i bezkrytycznym medium. Przyjmie wszystko – da się nawet wygooglować „hińską cherbatę”. Tylko od nas zależy, czy potrafimy korzystać z tego źródła w sposób sensowny i pożyteczny.

Jak wygląda nie meteoryt? Czego meteoryty nie mają? Czego mieć nie powinny?


Jeśli podczas oględzin naszego znaleziska znajdziemy w nim cechy ziemskie, których nie mają meteoryty, możemy z czystym sumieniem odłożyć go z powrotem. Jeśli uda nam się skompletować kilka poszlak, wskazujących na ziemską naturę naszego znaleziska, możemy „podejrzanego” uwolnić i pozostawić go na miejscu lub ubogacić skalniak.

 

Poniżej kilkadziesiąt cech i zasad, które pozwolą nam łatwiej rozpoznać podejrzaną skałę i ustrzec się przed… stratą czasu, pieniędzy, a czasami przyjaciół i wiarygodności (tabela zainspirowana stronami Randy Koroteva).

 

Stąpajmy po Ziemi:

Ważne: Większość przytoczonych w tabeli kryteriów nie rozstrzyga na 100% natury znalezionego okazu. Wszystkie one mają swoje wyjątki i/lub czasami są nieprawdziwe. Nie należy ich traktować jak definicje (są to raczej imponderabilia), ale jako próba kompromisowego opisania Czym są (Czym nie są) meteoryty?!

 

Ważne: Również większość z nich ma zastosowanie w warunkach strefy umiarkowanej, w Polsce.[teren] Charakter terenu, warunki klimatyczne i geologiczne oraz działalność człowieka, determinują wygląd występujących u nas kamieni (skał)[skała] i zmniejszają szanse na sukces. W warunkach innych niż w Polsce (oraz Europie), np. na pustyniach[pustynie], na terenach niezamieszkałych lub na znanych miejscach spadku meteorytów (elipsy spadku), wiele z tych kryteriów nie ma zastosowania lub jest wręcz nieprawdziwa!

 

Ważne: Przyjmujemy, że nasze analizowane znalezisko jest „okazem całkowitym”, a nie jakimś odłupanym fragmentem lub częścią większej bryły czy też odpadem, będących skutkiem naturalnych procesów destrukcyjnych lub efektem działalności człowieka.

 

Od naszego doświadczenia, determinacji, samokrytycyzmu i umiejętności obserwacji zależy wielkość naszego skalniaka i/lub kolekcji.

(Wiele zamieszczonych tu stwierdzeń można uznać za kontrowersyjne, ale „patrzmy na las, nie na poszczególne drzewa”.[realities]
Czytasz dalej na własną odpowiedzialność. )

 

Cecha/realia

Komentarz

Statystyka

Większość skał na Ziemi nie jest meteorytami.

Szukając meteorytów na Ziemi mamy większą szansę znaleźć skałę ziemską, a nie z Kosmosu. Obrazowy przykład (autorstwa Koroteva): jeśli widzisz na autostradzie pojazd, który ma 4 koła, 2 reflektory, to prawdopodobnie jest to samochód, a nie statek kosmiczny.

Szansa znalezienia meteorytu jest niezmiernie mała.

Wiele osób z racji zainteresowania czy dla zysku lub z innych pobudek szuka meteorytów. Osoby zajmujące się w Polsce meteorytami od wielu lat otrzymują setki e-maili rocznie z opisem i fotografiami różnych znalezisk.[e-maile] Równie często wysyłane są na adres Polskiego Towarzystwa Meteorytowego (PTMet) przesyłki zawierające podejrzane skały i żelazne bryły. Jak na razie na palcach jednej ręki można policzyć przypadki, kiedy znalezisko okazało się meteorytem. Obejrzanych zostało tysiące zdjęć i próbek, wykonano setki analiz, szanse na sukces są niezerowe, tylko trzeba się liczyć z faktem, że łatwo nie jest.

Szansa znalezienia achondrytu jest bardzo mała.

Większość achondrytów jest bardzo podobna do skał ziemskich, a niektóre z nich mają nawet swoje odpowiedniki wśród „ziemian”. Łatwo o pomyłkę! (Na koniec grudnia 2015 roku w Meteoritical Bulletin Database (MBD) skatalogowanych było 62400 obiektów/52782 meteoryty; w tym tylko 2260 achondrytów).

  Mamy większą szansę, że nasze znalezisko będzie chondrytem zwyczajnym – ponad 86% (proporcja ta dla spadków wynosi ~77%). Paradoksalnie najłatwiej znaleźć meteoryt żelazny, mimo że spada ich mało (~4,5% spadków), gdyż są łatwo rozpoznawalne z uwagi na ich charakterystyczny wygląd i znaczną gęstość. (Na 22 skatalogowane polskie meteoryty, 5 to meteoryty żelazne)[1].

Szansa znalezienia meteorytu z Księżyca lub z Marsa jest jeszcze mniejsza.

Jak do tej pory nie zaobserwowano spadku meteorytu księżycowego, a na wszystkie skatalogowane spadki tylko 1 na 270 był to spadek meteorytu marsjańskiego (stan na koniec 2015 r.). Meteoryty księżycowe i marsjańskie stanowią również tylko ułamek procenta wszystkich skatalogowanych meteorytów. (Na koniec grudnia 2015 roku w Meteoritical Bulletin Database skatalogowanych było ponad 52782 meteoryty; w tej liczbie było 239 meteorytów z Księżyca i 163 meteoryt z Marsa)

Szansa znalezienia świeżo spadłego meteorytu, jest równie mała.

W XX wieku (1901-2000) odnotowano tylko 629 obserwowanych spadków. Co daje średnio 6 obserwowanych spadków rocznie na całej kuli ziemskiej! (Na koniec grudnia 2015 roku w Meteoritical Bulletin Database skatalogowanych było 52782 meteoryty; w tym tylko 1285 obserwowanych spadków).

Czynnik ludzki – subiektywizm

Nie każdy „spadający kamień” jest meteorytem.

Wiele osób jest przekonanych, że były świadkami spadku meteorytów. Sam wielokrotnie otrzymywałem e-maile zawierające opisy, w których „świadkowie” relacjonowali historie spadku/znalezienia dziwnych kamieni. Opowieści w rodzaju: „znalazłem kamień w miejscu, w którym go wczoraj nie było”; „słyszałem w nocy dziwne odgłosy i następnego dnia rano znalazłem obok domu kamień”; „widziałem spadającą gwiazdę i gdy następnego dnia poszedłem w miejsce spadku znalazłem te okazy”…. Oczywiście identyczne relacje usłyszymy od świadków prawdziwych spadków, ale niestety wielu ludzi z niewiedzy, dla sensacji lub zysku błędnie interpretuje wiele naturalnych zjawisk czy też najzwyczajniej w świecie konfabuluje!

  Kilka przykładów fałszywych spadków znajduje się na portalu Wiki.Meteoritica.pl.

Cechy (nie- i )meteorytowe

Nie każdy kamień (skała)[skała], która wygląda jak meteoryt, jest meteorytem.

W wielu przypadkach, aby ustalić czy dana skała jest meteorytem, potrzebne są specjalistyczne badania. W szczególności achondryty, w tym, np. meteoryty z Księżyca i Marsa, wyglądają podobnie lub nawet mają swoje odpowiedniki wśród skał ziemskich. Samo stwierdzenie, że skała wygląda jak jakiś meteoryt, to za mało i niczego definitywnie nie rozstrzyga.

Niektóre meteoryty nie wyglądają, jak meteoryty.

Większość z meteorytów to pospolite i łatwo (?!) rozpoznawalne chondryty zwyczajne lub bryły meteorytów żelaznych. Również wśród skał ziemskich z wyglądem większości z nich jesteśmy opatrzeni. Ale zapewne zdarzyło nam się zetknąć ze skałami, które już nie mieszczą się w pospolitej definicji skały. Coś nie tak z ich kolorem, teksturą, strukturą, wyglądają dziwnie lub mają nietypowe właściwości. Ale to też są skały ziemskie tylko mniej popularne lub po prostu „inne skały” (lub za mało sami widzieliśmy).[teren] Tak też wśród np. achondrytów zdarzają się typy, które nie poddają się jednoznacznej definicji, ich wygląd i skład mocno odbiega od „typowego meteorytu”.

Zanim będziesz czytał dalej → „wróć na Ziemię”

Jeśli kamień (skała) nie ma skorupy obtopieniowej, to prawdopodobnie nie jest meteorytem.

Stwierdzenie z pozoru kontrowersyjne. Ale jeśli nie prowadzimy poszukiwań na terenach pustynnych (pustynie i tereny arktyczne[pustynie]) lub w miejscach świeżych spadków (elipsy spadku), to szansa na znalezienie w naszych warunkach klimatycznych meteorytu kamiennego pozbawionego skorupy jest niewielka – kto podniesie kamień, który na pierwszy rzut oka nie wygląda na meteoryt?

  Chyba, że prowadzimy poszukiwania za pomocą wykrywacza metali!

Jeśli kamień (skała) ma jakąś „skórkę”, szklistą powłokę, która nie wygląda, jak skorupa obtopieniowa, to prawdopodobnie nie jest to meteoryt.

Istnieje wiele procesów na Ziemi w wyniku których powierzchniowa warstwa skały ulega widocznym przeobrażeniom. Na przykład w wyniku wietrzenia chemicznego może na powierzchni skały powstać cienka warstwa, powłoka. Również tzw. polewa pustynna wygląda czasami, jak skorupa obtopieniowa.[pustynie]

Jeśli pokrywająca kamień warstwa (skorupa) jest gruba to nie jest to meteoryt.

Skorupy obtopieniowe na meteorytach są cienkie, nie maja więcej niż 1-2 mm grubości. Proces formowania się skorupy w trakcie przelotu przez atmosferę, nie pozwala na wykształcenie się grubej powłoki.

Jeśli kamień (skała) wygląda „na spalony”, to raczej nie jest to meteoryt.

Podczas przelotu przez atmosferę meteoryty się „nie palą”. Powłoka obtopieniowa to wynik topnienia skały, a nie jej „spalania”.

Jeśli kamień (skała) wygląda jakby był wcześniej przetopiony, a jego wewnętrzna tekstura jest bardzo jednorodna i przypomina szkliwo, to prawdopodobnie nie jest to meteoryt.

Większość meteorytów, które w przeszłości podlegały procesowi uplastycznienia lub przetopienia (meteoryty żelazne i żelazno-kamienne oraz bazalty księżycowe i marsjańskie (shergottyty), jak również część achondrytów), uległy później ponownej rekrystalizacji i nie obserwujemy obecnie w nich szklistej tekstury (podobnej do ziemskich krzemieni lub tektytów). Wikipedia → Krzemień.

Jeśli kamień (skała) wygląda jak krzemień, to jest krzemieniem.

Jeśli wnętrze skały jest tego samego koloru co warstwa zewnętrzna, to prawdopodobnie nie jest to meteoryt.

Skorupy obtopieniowe meteorytów są zwykle ciemniejsze od ich wnętrza.

  Okazy silnie zwietrzałe z reguły mają ten sam kolor powierzchni i wnętrza. W naszym klimacie okazy zwietrzałe pokrywa dodatkowo rdzawa „ruda” warstwa zwietrzeliny (zwykle są to wodorotlenki żelaza).

Jeśli znaleziony kamień (skała) jest bardzo duży, to prawdopodobnie nie jest to meteoryt.

Większość okazów meteorytów kamiennych jest niewielka. Statystycznie najwięcej jest takich o wagach od kilkuset gramów do kilku kilogramów. Znanych jest tylko kilka przypadków meteorytów kamiennych, które są naprawdę duże, np.: Bjurböle*, Jilin*, Norton County*.

  Ale już meteoryty żelazne mogą być naprawdę duże, a pojedyncze okazy mogą ważyć po kilkadziesiąt ton! Najsłynniejsze kolosy to: Campo del Cielo, Cape York, Hoba, Willamette.

Jeśli jest duży i nie ma regmagliptów, to prawdopodobnie nie jest to meteoryt.

Nie wszystkie meteoryty mają regmaglipty, jednak te naprawdę duże zwykle są nimi pokryte.

Jeśli na powierzchni kamienia (skały) widać doły i dziury, to nie koniecznie są to regmaglipty.

Regmaglipty przypominają odciski kciuka, są „płytkie”, wygładzone i statystycznie mają 1/8-1/10 rozmiaru okazu. Widoczne głębokie dziury i ubytki nie są regmagliptami.

Jeśli na powierzchni widać „kratery”, to to nie są kratery i skała nie jest meteorytem.

Owszem, ciała macierzyste meteorytów, asteroidy i meteoroidy mają powierzchnie pokryte kraterami i mikrokraterami. Ale w trakcie przelotu meteoroidu przez atmosferę, proces ablacji niszczy pierwotną powierzchnię.

Jeśli nasz okaz jest kanciasty, ma ostre krawędzie lub mocno wystające elementy i nie jest gładki, to prawdopodobnie nie jest meteorytem.

Większość meteoroidów w trakcie przelotu przez atmosferę, traci w wyniku procesu ablacji ponad 90% swojej pierwotnej masy. Nawet jeśli pierwotnie meteoroid miał bardzo nieregularną i chropowatą powierzchnię, to w wyniku ablacji, wszelkie ostre krawędzie i „wystające” elementy ulegają silnemu wygładzeniu.

  Jednak sporo okazów meteorytów żelaznych ma „wystające” elementy.

Jeśli nasz kamień (skała) ma silnie chropowatą powierzchnię, to prawdopodobnie nie jest meteorytem.

Jeśli na powierzchni naszego kamienia (skały) występują wystające „guzy”, to prawdopodobnie nie jest to meteoryt.

Jeśli nasze znalezisko ma kształt regularnego bloku (jest sześcienne, ma kształt cegły) lub występują płaskie równoległe do siebie boki (płaszczyzny), to prawdopodobnie nie jest to meteoryt.

Tak jak wyżej, proces ablacji prowadzi z reguły do wygładzenia i wyoblania kształtu.

  Jednak wiele meteorytów ma kształt wielościanów (np. ostrosłupów). Jest to spowodowane fragmentacją meteoroidu podczas przelotu przez atmosferę, gdyż bryła pęka często na płaszczyznach żył szokowych tworząc m.in. tzw. lustra tektoniczne (slickenside).

Jeśli jest bardzo spłaszczony i cienki lub długi i „rurowaty”, prawdopodobnie nie jest meteorytem.

Podczas przelotu przez atmosferę siły działające na obiekt o takim kształcie spowodowały by jego rozpad na fragmenty o bardziej aerodynamicznym kształcie. Czasami małe okazy meteorytów żelaznych mogą mieć formą bardzo wydłużoną czy wręcz kroplowate, aerodynamiczne kształty.

Jeśli na przełamie widać jakieś „zawijasy”, „warstwowanie”, „struktury promieniste” lub „rurki”, to prawdopodobnie nie jest to meteoryt.

Chociaż można sobie wyobrazić procesy w kosmosie, które mogą prowadzić do powstania takich struktur, jednak jak dotąd nie zaobserwowano czegoś takiego w meteorytach.

  Cała powierzchnia Marsa pokryta jest m.in. skałami osadowymi, wiele z nich ma budowę  „warstwową”! Ale znalezienie osadowej skały z Marsa na Ziemi to już Mega Powerball!

Jeśli widać na powierzchni żyły, zwłaszcza takie, które wystają lub wydają się płaskie, to nie jest to meteoryt.

Żyłki szokowe są widoczne w niektórych meteorytach, ale nie są liniowe. Z reguły żyły stopu szokowego są nieregularne i silnie rozgałęzione. Czasami widać na powierzchni niektórych meteorytów żyłki metalu. Jeśli żyły są wypełnione kwarcem to nie jest to meteoryt.

Zobacz np. pseudometeoryt Kamionka.

Jeśli kamień (skała) zawiera silnie wydłużone ziarna minerałów lub takie klasty, to prawdopodobnie nie jest to meteoryt.

Rzadko proporcje wymiarów ziaren i klastów w meteorytach przekraczają 3:1.

Jeśli widoczne w kamieniu (skale) ziarna minerałów i klasty mają geometryczne kształty (są kwadratowe, prostokątne lub równoległoboczne), to prawdopodobnie nie jest to meteoryt.

Geometryczne kształty zdarzają się w skałach ziemskich, ale minerały, które je powodują są rzadkie w meteorytach.

Jeśli nasze znalezisko ma kształt kuli, to prawdopodobnie nie jest to meteoryt.

Procesy, które nadają kamieniom formę niemal idealnej kuli, nie występują w środowisku, skąd pochodzą meteoryty.

Jeśli w kamieniu[skała] obserwujemy małe okrągłe (kuliste) obiekty, to niekoniecznie są to chondry.

Wiele ziemskich skał zawiera okrągłe obiekty. Wiele piaskowców składa się z okrągłych ziarenek. Wiele zlepieńców (konglomeratów, żwirowców; ang. conglomerate) zawiera owalne ziarna zlepione lepiszczem.

Zanim będziesz czytał dalej → „wróć na Ziemię”

Jeśli kamień (skała) jest brekcją, to nie musi być to meteoryt lub skała z Księżyca.

Istnieje na Ziemi wiele procesów, które prowadzą do powstania brekcji (druzgotów, okruchowców; ang. breccia). Podczas twardnienia skały luźnej w zwięzłą (lityfikacja) powstaje skała składająca się z ostrokrawędziowych fragmentów. Może to następować w ramach procesów tektonicznych, wulkanicznych lub sedymentacyjnych. Istnieje na Ziemi całe mnóstwo skał będących brekcjami.

Jeśli występuje w skale wiele dziur, to nie jest to meteoryt.

Bardzo niewiele meteorytów kamiennych zawiera małe pęcherzyki lub widoczne makroskopowo dziurki. Obecność pęcherzyków w skale wskazuje na to, że kiedyś jej materia było stopiona, natomiast większość meteorytów nigdy nie była w stanie stopienia. Widoczne czasem w brekcjach impaktowych (np. w lunarach) pęcherzyki (ang. vesicles) lub pustki (ang. vugs) powstały w wyniku lokalnego stopienia materiału podczas impaktu lub są pozostałością po odgazowaniu słabo zwartego regolitu.

  Meteoryty żelazne mają czasami otwory powstałe w wyniku wytopienia (lub zwietrzenia) nodul.

Jeśli w kamieniu (skale) są wielkie dziury, to nie jest to meteoryt.

Meteoryty żelazne mają czasami otwory powstałe w wyniku wytopienia (lub zwietrzenia) nodul.

Jeśli w kamieniu (skale) występuje wiele amygdules (migdałki ), to prawdopodobnie nie jest to meteoryt.

Nie ma polskiego tłumaczenia angielskiego terminu amygdules (słowo to pochodzi od łacińskiego amygdala – ciało migdałowate, co oddaje typowy kształt amygdules). W skrócie, jest to pęcherzyk lub bąbel w skale wypełniony minerałami wtórnymi (np. kalcytem, zeolitem). Powstały one w wyniku odkładania się rozpuszczalnych minerałów w pierwotnych pustkach. Wiele ziemskich skał magmowych zawiera amygdule. Natomiast meteoryty bazaltowe z Księżyca ich nie mają, gdyż na Księżycu nigdy nie było wody! (Występujące czasami w meteorytach księżycowych amygdule powstały na Ziemi i są wynikiem procesów chemicznego wietrzenia i działania roztworów).

Jeśli skalne lub mineralne ziarna wyraźnie wystają z matriks lub wykruszyły się pozostawiając wgłębienia, to prawdopodobnie nie jest to meteoryt.

W wielu ziemskich brekcjach osadowych, klasty są często dużo twardsze od matriks. W meteorytach nie zdarza się to często.

Jeśli kamień (skała) zawiera widoczne gołym okiem ziarna kwarcu, to nie jest to meteoryt.

Minerały krzemianowe w formie w jakiej najczęściej występują w meteorytach nie porysują łatwo szkła (chodzi o popularne szkło okienne lub butelkowe). Natomiast ziarna kwarcu w ziemskim kamieniu, przy próbie zarysowania ostrą krawędzią, pozostawią wyraźne głębokie zadrapania – to nie jest meteoryt.

Jeśli kamień składa się z hematytu i magnetytu, to nie jest to meteoryt.

Nodule i konkrecje z tlenków żelaza są najpopularniejszymi przykładami pseudometeorytów (ang. meteorwrong). Bardzo zwietrzałe okazy meteorytów mogą zawierać małe ilości hematytu i magnetytu. Jeśli zrobimy kamieniem rysę na np. nieszkliwionej porcelanie i będzie ona wyraźna oraz czerwona (hematyt) lub szara (magnetyt), to nie jest to meteoryt. Meteoryty dają słabą rysę tylko przy dużym nacisku, zresztą, tak jak większość ziemskich skał magmowych. (Przy cięciu kamienia bogatego w hematyt woda przybiera jasny czerwono-rdzawy kolor).

Jeśli znalezisko ma „dziwną i niespotykaną strukturę”, to prawdopodobnie nie jest to meteoryt.

Jest bardziej prawdopodobne, że „dziwność” wynika z twojej niedostatecznej wiedzy o strukturach skał ziemskich.[teren]

Jeśli kamień (skała) jest szklista i pęcherzykowata (gąbczasta), to nie jest to meteoryt.

Jest to prawdopodobnie kawałek żużla, zwłaszcza jeśli jest również przyciągana przez magnes. Takie odpady piecowe (żużle, szlaki, aszki) to druga najpopularniejsza grupa pseudometeorytów (meteorwrong).

  Często żużle mają nieprzyjemny zapach, po którym łatwo je rozpoznać. Należy odkruszyć mały fragment naszego znaleziska i powąchać przełam.

Jeśli znalezisko jest słabo przyciągane przez zwykły magnes, to prawdopodobnie nie jest meteorytem.

Nie należy korzystać z silnych magnesów neodymowych, lecz z tanich magnesów „na lodówkę”. Większość meteorytów kamiennych i wszystkie żelazne oraz żelazno-kamienne silnie reagują nawet na tanie magnesy.[ferro] Silnym magnesem neodymowym „wykryjemy” słabą magnetyczność występującą w wielu skałach ziemskich.[teren]

  Jest grupa meteorytów nie reagujących na magnesy, więc nie ma tu znaczenia siła magnesu.

  Silne magnesy neodymowe mogą być przydatne, np. do sprawdzania mocno zwietrzałych meteorytów na pustyniach.[pustynie]

Jeśli znalezisko jest przyciągane przez zwykły magnes, ale na przełamie/szlifie nie widać małych błyszczących metalicznych ziaren, to nie jest to meteoryt.

Meteoryty (znaczna ich część) przyciągane są przez magnes, ponieważ zawierają metaliczny stop żelazo-nikiel (Fe-Ni).[ferro] W meteorytach kamiennych występuje on w postaci drobnych inkluzji i ziarenek. Meteoryty żelazne to żelazne , a w kamienno-żelaznych faza metalowa to ok. 50% objętości. Ziemskie skały nie zawierają metalicznego żelaza[native iron], jeśli już reagują na magnes to z powodu zawartego w nich np. magnetytu.

Jeśli na przełamie/szlifie kamienia (skały) widać małe błyszczące metalicznie ziarenka, ale kamień nie jest przyciągany przez magnes, to te błyszczące elementy nie są żelazne[ferro] i kamień nie jest meteorytem.

Niektóre siarczki i tlenki mają metaliczny połysk. Ale nie są magnetyczne. Również popularne w ziemskich skałach miki są błyszczące (często wyglądają jak ziarenka metalu).

Zanim będziesz czytał dalej → „wróć na Ziemię”

Jeśli kamień (skała) nie jest przyciągana przez magnes, to nadal może być meteorytem, ale nie koniecznie.

Jest stosunkowo liczna grupa rzadkich typów meteorytów (część achondrytów), które nie reagują na magnes. Ale szansa przypadkowego ich znalezienia na Ziemi jest niewielka. Niestety również większość ziemskich skał na magnes też nie reaguje.[teren]

Jeśli znalezisko składa się z metalu lub na metalowe wygląda, to może być meteoryt, ale nie koniecznie.

W terenie możemy znaleźć wiele śladów po działalności człowieka. Części instalacji, maszyn i urządzeń, pozostałości po działaniach wojennych, śmieci, odpady hutnicze.[teren] Wiele tych przedmiotów w wyniku działalności czynników środowiskowych zatraca swój pierwotny wygląd i może wyglądać na twór naturalny.

Jeśli znalezisko jest na zewnątrz błyszczące i metaliczne, to nie jest meteoryt.

Wiele minerałów siarczkowych wygląda metalicznie. Może być to również jakiś sztuczny stop. Meteoryty żelazne i żelazno-kamienne pokryte są ciemną skorupą (świeże okazy) lub widać na ich powierzchniach oznaki rdzewienia (wietrzenia) stopu Fe-Ni. Będą one pokryte rdzawą zwietrzeliną.

Jeśli znalezisko jest wyczuwalnie cięższe od podobnej wielkości kamieni (skał), to może to być meteoryt, ale nie koniecznie.

Najliczniejsza grupa meteorytów kamiennych, chondryty zwyczajne (i enstatytowe) zawierają w swym składzie stop Fe-Ni, co sprawia, że mają większą gęstość niż większość skał ziemskich. Jednak niektóre ze skał ziemskich (rudy) są równie ciężkie. Meteoryty żelazne i żelazno-kamienne są wyczuwalnie cięższe. Komplikują sprawę rzadkie typy meteorytów (achondryty), które często mają niską gęstość, podobną do skał ziemskich.

  Jeśli skała jest wyraźnie cięższa, ale nie zawiera w swoim składzie metalu (stopu Fe-Ni), to nie jest to meteoryt.

Jeśli znalezisko nie różni się swym ciężarem od podobnej wielkości ziemskich kamieni, to może to być meteoryt, ale nie koniecznie.

Jeśli kamień (skała) jest w środku czerwona, „kolorowa” lub opalizująca, to prawdopodobnie nie jest to meteoryt.

Większość meteorytów jest wewnątrz szara, popielata (okazy świeże) lub rdzawa i brązowa (okazy zwietrzałe).

Jeśli kamień (skała) ma w środku spękania układające się w wielokąty lub mają one układ kolumnowy (ciosy), to nie jest to meteoryt.

Chociaż na zdjęciach przekazanych przez łaziki z Marsa zaobserwowano ciosy (ang. joint) na występujących tam skałach wulkanicznych, to jak do tej pory nie znaleziono meteorytu z takimi strukturami. Spękania w meteorytach powstały w wyniku kosmicznych zderzeń lub upadku na Ziemię, a nie w procesie kontrakcji stygnącej skały.

Jeśli kamień (nie żelazny) ma „głupkowaty” kształt, to prawdopodobnie nie jest to meteoryt.

Meteoryty, szczególnie kamienne nie mają „dziwnych” kształtów.   Co innego żelazne, te mogą mieć bardzo wyszukane formy!

Jeśli nasze znalezisko jest puste w środku, to nie jest to meteoryt.

Meteoryty są „dziwnymi i wyjątkowymi kamieniami z nieba”, ale też bez przesady.

Jeśli kamień (skała) nie wygląda jak inne kamienie w pobliżu, jest wyraźnie inny, to może to być meteoryt, ale nie koniecznie.

Na przykład na jednorodnym geologicznie terenie, rzeczywiście inny od reszty kamień wygląda nietypowo i podejrzanie, ale jest wiele naturalnych procesów, które mogły go tam zaprowadzić. Pamiętajmy, że większość terenów Europy nawiedzały wielokrotnie lodowce i naniosły one wiele materiału z innych terenów.[teren] Również powodzie potrafią przenosić materiał na znaczne odległości.

Jeśli wszystkie meteoryty są „zielone”, a twój jest „czerwony”, to meteorytem nie jest!

Tak jak wiele jest różnych typów skał na Ziemi, tak też jest bardzo dużo różnych typów meteorytów. Niemal zawsze, na upartego, daje się znaleźć jakiś meteoryt podobny do twojego znaleziska, ale… twój akurat ma „jedną nóżkę bardziej”. Nie naginajmy rzeczywistości i nie szukajmy „meteorytów nieznanych jeszcze nauce” – gdzieś istnieje granica zdrowego rozsądku, a my zaczynamy niebezpiecznie ją przekraczać.

Jeśli kamień (skała) jest bardzo twardy, to prawdopodobnie nie jest to meteoryt.

Wiele (większość popularnych) ziemskich skał ma w swoim składzie twardy minerał kwarc. Meteoryty nie mają w swoim składzie tak twardego minerału w dostatecznej ilości. Niektóre meteoryty zawierają nanodiamenty, ale ich ilość nie wpływa zauważalnie na „twardość” skały.

Jeśli znalezisko wygląda na metalowe, ale można go łatwo wyginać lub rozłamywać, to nie jest to meteoryt.

Meteoryty żelazne nie są łamliwe, ani też zbyt elastyczne. Mocno zwietrzałe (zardzewiałe) meteoryt dają się kruszyć i łamać.

Jeśli nasz kamień[skała] znaleźliśmy w publicznym miejscu „na widoku”, to nie jest meteoryt.

Chyba, że to muzeum.

Jeśli w pobliżu znaleziska leży wiele podobnych kamieni[skała], to prawdopodobnie nie jest to meteoryt.

Meteoroidy/meteoryty ulegają fragmentacji (rozpadowi) w atmosferze na wysokości wielu kilometrów. Wówczas fragmenty spadają na większej powierzchni, w tzw. elipsie spadku. Może ona obejmować obszar wielu (dziesiątki!) kilometrów kwadratowych terenu.[teren] Szansa, że obok siebie leży wiele okazów jest bardzo mała. No chyba, że masz niebywałe szczęście i znalazłeś się w środku BARDZO obfitego spadku – gratulacje.

  Znane są w historii bardzo obfite deszcze meteorytów (Pułtusk*, SaU 001, Gao-Guenie*), ale to rzadkość.

Jeśli szukasz w znanym miejscu, gdzie wcześniej spadły meteoryty (np. Pułtusk*, Morasko, Łowicz*; elipsy spadku) i udało ci się zebrać wszystkie dziwne kamienie, to twoje znaleziska nie są meteorytami.

Zdarzają się e-maile[e-maile], w których znalazcy przysyłają zdjęcia różnorodnych kamieni (jeden kompletnie inny od drugiego ) będących jakoby meteorytami z danego spadku! Szansa znalezienia meteorytu żelaznego-i-pallasytu-i-eukryta-i-lunara… jednocześnie w jednym miejscu, jest dowodem na to, że nie wiesz jak wyglądają meteoryty! Sorry

Jeśli znalezisko leżało w kraterze, to prawdopodobnie nie jest to meteoryt.

Małe meteoryty spadają na ziemię z prędkościami ok. 200-300 km/h, przy takiej energii kinetycznej mogą co najwyżej zrobić głęboką dziurę (dół) w podłożu. Aby meteoryt utworzył krater (uderzeniowy lub wybuchowy) jego energia (masa) musiała by być dużo większa, niż to co zostanie do znalezienia na dnie krateru.

  Meteoryt Carancas* utworzył krater, ale nikt nie widział masy głównej, która to uczyniła, gdyż pogrążyła się ona głęboko w podłożu (notabene, meteoryt ten chyba przepadł?). Fragmenty meteorytów żelaznych: Canyon Diablo, Gebel Kamil, Whitecourt, Henbury, Morasko i wielu innych, są znajdowane w kraterach i ich pobliżu.

Jeśli twój wykrywacz metalu wskazuje, że w znalezisku znajduje się nikiel – pytaj producenta – ktoś mija się z prawdą.

Wykrywacz metalu może rozróżniać (dyskryminować) czy znaleziona moneta jest aluminiowym „rybakiem” (paramagnetyk) czy złotym dukatem (diamagnetyk), ale na pewno nie wskaże, czy w znalezionej bryle znajduje się nikiel (ferromagnetyk)![ferro] A już na pewno nie określi ile go tam jest!!

  Funkcjonowanie wszystkich wykrywaczy metalu opiera się na wykrywaniu zaburzeń pola elektromagnetycznego generowanego przez wykrywacz, przez przedmioty (magnetyki) w jego otoczeniu. Charakter zaburzenia jest m.in. pochodną materiału z którego wykonany jest przedmiot, jego kształtu, głębokości na jakiej zalega oraz charakterystyki gruntu. Więc na jego podstawie nie da się dokonać jednoznacznej analizy pierwiastkowej przedmiotu.

Jeśli w znalezisku stwierdzono pierwiastki identyczne jak w meteorytach, to może być meteoryt, ale nie koniecznie.

Wiele osób ma dostęp do sprzętu analitycznego[spectrometry] i robi analizy składu pierwiastkowego swoich znalezisk. Meteoryty to takie same skały, jak skały ziemskie, składają się z takich samych pierwiastków i minerałów[minerały]. Różnią je warunki w których powstały i późniejsza ich historia (parageneza i ewolucja). Jeśli w próbce wykryto tlen, krzem, glin, żelazo, wapń, magnez, fosfor, węgiel, siarkę (O, Si, Al, Fe, Ca, Mg, P, C, S) to nie powinno dziwić. Są to podstawowe składniki litosfery Ziemi (skał ją tworzących). Ich obecność w próbce niczego nie rozstrzyga. Nie skład pierwiastkowy, ale to skład mineralny decyduje o tym czy próbka jest meteorytem.[minerały]

  Przykład ilustrujący niejednoznaczność analizy pierwiastkowej[analizy] – załóżmy, że mam mały fragment elektronicznego obwodu drukowanego – analizując skład pierwiastkowy elektroniki programatora w pralce i elementu systemu sterowania rakietą Ariane 4, otrzymamy bardzo zbliżone wyniki. Ale na ich podstawie nie rozstrzygniemy, czy to sprzęt domowy czy technologia kosmiczna. Dopiero analiza zastosowanych podzespołów (czytaj minerałów) ich wzajemne połączenia (czytaj parageneza) pozwolą rozstrzygnąć z czym mamy do czynienia. (Moje ulubione porównanie: sterta piachu, worki cementu, pręty zbrojeniowe, deski i wiadra wody mają taki sam skład pierwiastkowy, jak zbudowany z nich dom )

Jeśli znalezisko jest radioaktywne, to nie jest to meteoryt.

Meteoryty wykazują radioaktywność zbliżoną do aktywności większości skał ziemskich. Czyli znikomą!

Jeśli na znalezisku znajdują się jakieś ornamenty lub obrazy, to nie jest to meteoryt.

Chyba, że masz niebywałe szczęście i znalazłeś artefakt z meteorytu! To już kumulacja.

Jeśli w kamieniu (skale) są widoczne jakieś skamieniałości, to nie jest to meteoryt.

Owszem trwają intensywne poszukiwania śladów życia (czynniki biotyczne) w meteorytach, ale nikt się raczej nie spodziewa, że będą to makroskopowe skamieniałości. Meteoryty powstały w środowiskach w których raczej nie mogło zaistnieć życie (wyłączając Marsa oczywiście!).

Zanim będziesz czytał dalej → „wróć na Ziemię”

Jeśli kupiłeś swój okaz z niepewnego źródła, to może to nie być meteoryt.

Wiele osób nie przyjmuje do wiadomości, że posiadany przez nich kamień (skała, bryła żelaza) nie jest meteorytem. Mało tego, czasami próbują (z sukcesem!) sprzedawać swoje „okazy”. Na portalach aukcyjnych trafiają się oferty opisane przez sprzedających tak, aby się asekurować lub wręcz dezinformować. Niestety bywają też najzwyklejsi, wyrachowani oszuści, którzy dla zysku bez skrupułów handlują pseudometeorytami!

  Jeśli chcesz posiadać prawdziwy meteoryt, a jeszcze go sobie nie znalazłeś, kup go od wiarygodnego sprzedawcy lub kolekcjonera. W Internecie znajdziesz pomoc i szeroką ofertę.

Jeśli znalezisko jest meteorytem, raczej nie dostaniesz za niego tylu pieniędzy ile sobie wymarzyłeś.

Kolekcjonowanie i poszukiwanie meteorytów nie jest pasją tanią, to fakt, o którym dowiadujemy się, jak już nas wciągnęło. Prędzej nadwerężymy domowy budżet, niż rozwiążemy nasze problemy finansowe. Większość „kamieni z nieba”, jest jak najbardziej dostępna dla zwykłych zjadaczy chleba. Dlaczego akurat twoje znalezisko miało by być wyjątkowe i uczynić z ciebie bogacza?

  Niektóre meteoryty czasami rzeczywiście kosztują spore pieniądze[handel], ale większość funkcjonującej w ogólnym obiegu informacji o cenach meteorytów jest kształtowana przez nierzetelne i poszukujące sensacji media.[dno] Meteoryty za miliony $£€¥ to MIT!

Raczej nie można zidentyfikować meteorytu przez telefon.

Ludzka ambicja i wyobraźnia nie mają granic. Tak w sensie pozytywnym, jak i negatywnym.

  Sam wielokrotnie łapałem się na tym, że zadając pytania, sugerowałem odpowiedzi, a rozmówca by sprostać naszym oczekiwaniom, stara się jak może.

– Czy okaz przyciąga magnes? – Tak, ciągnie, jak…, że hoho!
– Czy okaz ma skorupę? – Tak, cały jest pokryty Skorupą!
– Czy okaz jest jaśniejszy w środku? – Tak…

  A może należałoby pytać „obok”:
– Czy duże są w (na) nim kryształy? – Jaki ma kolor w środku? – Jaki ma kształt? – Czy jest więcej okazów? – Czy się błyszczy? – Czy duże są w nim dziurki?

  Większość osób z reguły już coś wie o meteorytach i nie jest łatwo uzyskać od nich obiektywny opis, ale też starajmy się nie ułatwiać im „poprawnych odpowiedzi”. To trudne, wręcz niewykonalne. Więc identyfikowanie meteorytów przez telefon nie ma sensu (i nie podaje nru telefonu).

Na podstawie kiepskiej jakości zdjęć, nie da się rozpoznać meteorytu.

Jak nic nie widać, to o czym pisać?

Jeśli twoi znajomi i/lub „eksperci”, którzy nigdy nie widzieli meteorytu, mówią, że to meteoryt, to prawdopodobnie nie jest to meteoryt.

Znalezisko nie staje się BARDZIEJ meteorytem im bardziej „chcemy” by nim było. Nie kolekcjonujmy potakiwaczy, ale zwróćmy się o pomoc do specjalistów.

Jeśli tylko ty uważasz, że masz meteoryt, a nie udaje ci się przekonać do tego innych, to prawdopodobnie nie jest to meteoryt.

Jeśli prawdziwi eksperci (badacze meteorytów[geolodzy] oraz wielu doświadczonych poszukiwaczy i kolekcjonerów) mówią, że twoje znalezisko nie jest meteorytem, to nie jest to meteoryt!

Nie dyskredytujmy ekspertów, którzy nie podzielają naszych opinii. Jeśli podważamy ich profesjonalizm i zdanie to sami sobie strzelamy w stopę. Meteoryt staje się meteorytem tylko wówczas, gdy potwierdzą to specjaliści.[geolodzy] „Eliminując” specjalistów zamykamy sobie drogę do sukcesu.

  I pamiętajmy, weryfikujemy kamień nie ludzi!!! Ileż to ja się naczytałem e-maili o spiskowych teoriach, o dybaniu przez cwaniaków z PTMet na naiwnego znalazcę, o sitwach naukowców/dealerów co blokują nowe odkrycia. Całe spektrum jadu i frustracji zawiedzionych znalazców. Nie tędy droga!

Sam mam wiele znalezisk, które uważałem początkowo za meteoryty – tak podpowiadało mi doświadczenie i wiedza. Ale po weryfikacji przez lepszych ode mnie, musiałem pogodzić się z faktem, że jest inaczej. Nie jest łatwo, więc niech takie przypadki tylko utwierdzają nas w przekonaniu, że jesteśmy coraz bliżej i warto szukać dalej.

 

Postaram się w przyszłości zilustrować prezentowane tu kryteria i cechy zdjęciami jakie otrzymuję w e-mailach od osób szukających meteorytów. Być może załączę również kilka „kwiatków” z listów jakie otrzymuję – szczególnie te o spiskowych teoriach i ignorantach z tytułami naukowymi. Ku pamięci i przestrodze, jak łatwo dyskredytując innych samemu się ośmieszyć.

 

Zamiast podsumowania


Wśród listów jakie otrzymuję z prośbą o pomoc w identyfikacji znalezisk, znajdują się czasami takie stwierdzenia:

   „(…) jeżeli kamień posiada skorupę i regmaglipty i do tego bardzo mocno przyciąga magnes, to czym jest?

W świetle tego co jest na tej stronie, jest to: „kamień przyciągający magnes, ze skorupą i dołkami jak regmaglipty”. Czyli potencjalny kandydat na meteoryt. I tylko tyle! Bo to dopiero początek drogi – długiej, pełnej przeszkód i nagłych zwrotów akcji – prowadzącej do ewentualnego stania się Meteorytem.

 

Nie ograniczajmy się tylko do oglądania zdjęć meteorytów w Internecie. Im więcej będziemy mieli do czynienia z okazami na żywo, w muzeach, na giełdach i wystawach, tym większa będzie nasza wiedza i szansa na znalezienie meteorytu. Czego życzę wszystkim, którzy doczytali do tego miejsca.

 

Jeśli po przeczytaniu tej strony nadal uważasz, że znalazłeś meteoryt, napisz do mnie i przyślij jego zdjęcia.

Przypisy


[1]  Wyłączając artefakty Częstochowa Rakow I/II i Wietrzno-Bobrka, są to meteoryty: Krzadka, Morasko, Seeläsgen (Przełazy), Schwetz (Świecie)Tartak. Więcej na portalu Wiki.Meteoritica.pl.

[analizy]  Owszem wykonuje się analizy składu pierwiastkowego meteorytów, tzw. bulk chemical analysis, ale to analiza składu mineralnego i izotopowego jest podstawowym wyznacznikiem typu i bycia meteorytem.

[Blake]  ― William Blake, The Marriage of Heaven and Hell: “…If the doors of perception were cleansed everything would appear to man as it is, infinite. For man has closed himself up, till he sees all things thro' narrow chinks of his cavern.”

[dno]  Znamiennym (żenującym!) przykładem kłamliwości mediów niech będzie tytuł artykułu na portalu onet.pl: Owsiak: 15 lat temu wziął dla siebie pieniądze z puszki. A co dalej jest w artykule: Jerzy Owsiak w rozmowie z magazynem "Party" opowiedział zaskakującą historię. Otrzymał list od mężczyzny, który kiedyś był wolontariuszem WOŚP i ukradł pieniądze z puszki. "Napisał, że 15 lat temu wziął dla siebie pieniądze z puszki i że go to gnębi" - relacjonował Jerzy Owsiak. No comment!!!

[e-maile]  Sam od wielu lat otrzymuję po kilka e-maili tygodniowo ze zdjęciami różnych znalezisk. Staram się uważnie je oglądać i odpowiadać nadawcom – jakie jest moje zdanie. Sugeruję im również co należy uczynić dalej, jeśli sam mam wątpliwości.

[ferro]  Ferromagnetyczne są poza żelazem również m.in. nikiel i kobalt oraz metale ziem rzadkich (i niektóre stopy metali).

[geolodzy]  Pamiętajmy, że geolodzy zajmują się przede wszystkim badaniem skał ziemskich. Wielu z nich nigdy nie miało do czynienia z meteorytami i nie wymagajmy od nich wiedzy o meteorytach. To trochę tak, jakby wymagać od biologa-genetyka, który zaczepiony na korytarzu wydziału biologii, by odpowiedział nam z jakiego to drzewa pochodzi pokazywana mu szyszka. Nauka to rozległy obszar wiedzy i wymusza specjalizację. Pisząc o badaczach meteorytów mam na myśli naukowców, którzy zajmują się meteorytami i potrafią je rozpoznawać. Jest w Polsce spore grono takich specjalistów.
Jak bycie geologiem może „zwodzić” przypomnijmy sobie przypadek meteorytu Zakłodzie, który był „różnie rozpoznawany”! Czy też mało chlubne wypowiedzi zawodowego geologa na temat znalezionego w Jaworze „meteorytu” po bolidzie obserwowanym 31 października 2015 r. nad Polską.

[handel]  Sporo osób na świecie trudni się handlem meteorytami i z tego dobrze żyje.

[minerały]  Jest grupa minerałów, które występują tylko w meteorytach, ale ich ilości są z reguły akcesoryczne. To co przede wszystkim różni skały ziemskie od meteorytów to: parageneza, skład mineralny, pierwiastki śladowe i skład izotopowy.

[native iron]  Żelazo rodzime (ang. native iron, telluric iron) jest minerałem bardzo rzadkim. Znane „pseudometeoryty” zawierające żelazo metaliczne to np. bazalty z wyspy Disko na Grenlandii i z Putorany na Uralu.

[pustynie]  Opisane tu kryteria dotyczą terenów Polski i Europy, szukanie meteorytów na pustyniach to zupełnie inna historia i kryteria. Pustynie są wręcz wymarzonym miejscem poszukiwania meteorytów. Ich stara i stabilna powierzchnia kumuluje przez tysiące (czasem i dziesiątki tysięcy) lat spadające meteoryty. Suche pustynie i mroźne tereny antarktyczne chronią spadłe okazy przed szybkim wietrzeniem. Często powierzchnia pustyni jest jednorodna geologicznie – pokryta mało zróżnicowanym materiałem skalnym, więc każdy „inny”, „obcy” kamień (skała) jest potencjalnie meteorytem!
  Z terenami antarktycznymi jest trochę gorzej. Tam inne procesy, niż na suchych pustyniach, odpowiadają za kumulację meteorytów na pewnych obszarach. Według relacji uczestników wypraw poszukiwawczych na Antarktydę [Cassidy 2003] trzeba „obejrzeć tysiące kamieni, by wśród nich wypatrzyć meteoryt”. Oglądając zdjęcia z Antarktydy można odnieść wrażenie, że wystarczy pojechać skuterem śnieżnym na lodowe pustkowie i zbierać leżące tam meteoryty – tak łatwo nie jest.

[realities]  Randy L. Korotev, którego stroną się inspirowałem, tak posumował jej treść: “There are a terrible lot of lies going about the world, and the worst of it is that half of them are true.”  (—Winston Churchill)

[skała]  Używamy tu potocznego określenia „kamień” na znaleziony obiekt. Poprawnie powinno się mówić o skale, takiego terminu używają geolodzy. Kamień – to może być szlachetny lub w zakładzie kamieniarskim . Lub, jak mawia znajomy geolog mineralog prof. Andrzej Manecki – kamieniami to można szyby wybijać w oknach! My szukamy i interesujemy się skałami!

[spectrometry]  Bardziej majętni poszukiwacze często posługują się w „badaniach” swoich znalezisk bardzo drogimi (np. wart kilkadziesiąt tysięcy dolarów Handheld XRF Spectrometry firmy Brucker) ręcznymi spektrometrami rentgenowskimi. Niestety nie idzie za tym rozumienie ograniczeń metody i umiejętność interpretacji wyników. Otrzymują oni poprawne wyniki – dla skał litosfery: Si, Mg, S, Fe, Ti, Ca, Ge, P, Al, Pt, Ni, Cu, Mn… – które nie rozstrzygają kosmicznego lub ziemskiego pochodzenia kamieni!

[teren]  Warto przed wyruszeniem w teren, zapoznać się z lokalną geologią i jego historią z ostatnich kilkuset lat (szczególnie ze skutkami działalności człowieka), by wiedzieć czego możemy się spodziewać. Na terenach wyżynnych i górzystych mamy wychodnie różnych skał, natomiast tereny nizinne pokryte są materiałem naniesionych przez lodowce nawet z bardzo odległych terenów (np. Skandynawii i przywleczonych stamtąd skał magmowych, które często są magnetyczne).

 

Przykłady stron zawierających zdjęcia pseudometeorytów, ale błędnie opisanych (nie linkuję tych stron, by ich nie promować ):

  YouTube: Meteoryt kolekcja. Blady  •  Kolekcja polskich pseudo meteorytów. Meteorite collection  •  wykopki 08.2015- meteoryty  •  Meteoryt Trójmiasto  •  Meteoryt stulecia  •  Nowy Polski meteoryt???  •  Ancient Meteorite Collection Larger Pieces and Fragments of Meteorites  •  Chancy Smith JR finds a Carbonaceous Chondrite Meteorite  • …

  Flickr: Ureilite Poland 2015  •

  Picasa: Waclaw Makocki  •

  iCloud: Meteoryt Autor: Agata Kledzik  •

  Facebook: Adam Janiszewski (pseudometeoryty)  •  Wacław Makocki  •

  www.miro-met.com: Mirosław Kozakowski, Joanna Szczucka  •

Zobacz również


Źródła (sources)


[Cassidy 2003]

Fotografie: zbiory własne oraz zdjęcia pochodzące z otrzymywanej poczty e-mail

WUStL (Randy L. Korotev)Some meteorites informationA photo gallery of MeteorWrong

woreczko.pl: figury Widmanstättenameteoryty orientowane •  minerały w meteorytachregmaglipty •  żelazo w meteorytach

Pomoc w redakcji strony: Tomek Jakubowski

                                 

Page since: 2016-01

stat4u
Page update: 2017-01-10 23:51