Woreczko Meteorites

Jan Woreczko & Wadi

  Google (new window)eBay.com (new window)Meteoritical Bulletin Database (new window)Meteoritical Bulletin Database News (new window)

Elipsa rozrzutu
(strewn field, strewnfield, distribution ellipse«

 

Większe meteoroidy po wtargnięciu w atmosferę, mając dostatecznie dużą masę i prędkość, rozpadają się i spadają w postaci wielu fragmentów na powierzchnię Ziemi jako „deszcz meteorytów” (ang. meteorites shower; niem. meteorstorm, Sternschnuppen; ros. Метеоритный дождь). Obszar spadku nazywamy elipsą spadku (ang. strewn field, distribution ellipse; niem. streufeld; fr. champ de dispersion; chin. 散布區); obszar ten ma najczęściej owalny/eliptyczny kształt z większymi okazami na przeciwległym końcu do kierunku przylotu meteorytu (aczkolwiek zdarzają się odwrotne” elipsy). Ilość fragmentów składających się na elipsę jest bardzo zróżnicowana, od kilku okazów (np. Moss*) po kilkadziesiąt tysięcy okazów (Pułtusk*). Wielkość elips jest również bardzo różna, długie osie mogą mieć od kilkuset metrów po kilkadziesiąt kilometrów (np. dla meteorytu DaG 749 długa oś ma 43 km).

 

Nazywanie obszaru spadku deszczu meteorytów „elipsą” jest pewnym przekłamaniem. Obszar na który spadły okazy nie ma kształtu elipsy! Przyjęło się od jego opisu i określenia rozmiarów opisywać go elipsą, jako figurą o najmniejszym polu, zawierającą wewnątrz siebie wszystkie obiekty. Taką figurą jest właśnie elipsa (koło jest szczególnym przypadkiem figury o zadanym obwodzie i największej powierzchni). Innymi słowy, elipsa jest obwiednią terenu, wewnątrz której znajdują się wszystkie okazy (jeśli jakiś okaz leży „poza elipsą”, tzn., że źle zdefiniowaliśmy elipsę).

Dlaczego się rozpadają?


Modele procesu przelotu meteoroidu przez atmosferę wskazują, że maksymalne ciśnienie dynamiczne działające na meteoroid, nie przekracza z reguły wartości wytrzymałości materii meteorytowej. Jednak większość meteoroidów ulega rozpadowi (defragmentacji) w atmosferze. Za ten proces odpowiada zapewne duża niejednorodność bryły meteoroidu. Większość meteoroidów ma za sobą bogatą historię zderzeniową, powstawały one zazwyczaj w wyniku rozpadów większych ciał w wyniku zderzeń, które na pewno wywoływały defekty struktury – pęknięcia, przemieszczenia, zmiany składu (przetopienia).

  Bryła meteoroidu nie ma więc jednolitej struktury (na przykład widać to w większe skali na fotografiach jąder komet i małych planetoid, przesyłanych przez sondy kosmiczne). Po wtargnięciu w atmosferę na meteoroid zaczyna działać coraz większe ciśnienie dynamiczne. Na początku powoduje ono jego rozpad „wzdłuż” największych defektów. Z tego też względu nie obserwujemy ich później w meteorytach. Rosnące ciśnienie dynamiczne powoduje dalszy rozpad fragmentów meteoroidu „wzdłuż” mniejszych defektów. Fragmentacja może zachodzić tylko do momentu, gdy wartość ciśnienia dynamicznego jest na tyle duża by powodować rozrywanie (kruszenie) coraz bardziej jednorodnych i zwartych brył.

  (Między innymi dlatego np. duża bryła meteorytu Baszkówka*, o stopniu szokowym S1, była w stanie przetrwać w całości przelot przez atmosferę).

Schemat procesu fragmentacji meteoroidu w atmosferze


meteorites shower, strewn field, meteoroide fragmentation, distribution ellipse, Krinov

Słynny rysunek z pracy Krinowa doskonale ilustrujący proces fragmentacji (jeśli taki zachodzi i nie jest to pojedynczy spadek) meteoroidu i zasięgi fragmentów, które opadając na ziemię formują charakterystyczny obszar rozrzutu – elipsę.

 

Kilka spostrzeżeń wynikających z analizy rysunku:

  • początkowa bryła (body) ulega pierwszej fragmentacji (first stage fragmentation) na wiele różnej wielkości fragmentów. Fragmenty małe (7-11) w wyniku silniejszego hamowania w atmosferze, jeśli nie uległy dalszej fragmentacji spadają na początku elipsy w obszar rare part of main distribution ellipse; np. tzw. „groch pułtuski”;

  • duże bryły dysponujące większym pędem wolniej wyhamowują i kontynuują swój lot;

  • część małych i średnich fragmentów (1-6), unoszą część pędu bryły z której pochodzą, a ponieważ środek ciężkości układu kontynuuje lot, spadają na obszar crater field i secondary distribution ellipse;

  • duże bryły z pierwszej fragmentacji (12 i 13) mogą ulec dalszemu rozpadowi (second stage fragmentation) na wiele mniejszych fragmentów (1°-6°). To z nich uformuje się większość spadłych okazów i to one nadają zasadniczy „kształt” obszarowi spadku;

  • taka druga fragmentacja może również zajść stosunkowo późno, już na małej wysokości (fragmenty 1 i 2), w wyniku czego w końcowej części elipsy, gdzie spadają duże okazy, mogą również znajdować się małe kompletne okazy;

  • większość fragmentów opadnie na powierzchnię w wyniku hamowania powierza z prędkością aerodynamiczną nie wbijając się w podłoże, jedynie powodując małe zagłębienia; np. wiele okazów meteorytu Pułtusk* leżało niemal na powierzchni śniegu, a niektóre spadając na lód skuwający Narew nie przebijały go;

  • większe fragmenty, mające większy pęd często nie wyhamowują i wbijają się w podłoże na nawet spore głębokości;

  • bardzo duże fragmenty (3-4, 1°), wyhamowują niewiele i kontynuując swój lot z „prędkością kosmiczną” spadają wybijają kratery uderzeniowe lub nawet wybuchowe;

 

Kilka wniosków i praktycznych uogólnień dotyczących charakteru znajdowanych później okazów:

  • na wszystkich okazach jest szansa na zachowanie fragmentów powierzchni ze skorupą pierwotną pierwszego rzędu;

  • okazy 3-11 będą miały kompletną skorupę obtopieniową i zaoblone kształty;

  • okazy z rozpadu brył 1 i 13 poza skorupą I rzędu, będą miały fragmenty powierzchni pokryte skorupą II rzędu (wtórną) i miejscowo mniej zaoblone kształty;

  • okazy z rozpadu bryły 2, ponieważ rozpad nastąpił na małej wysokości, mogą nie mieć wykształconej na powierzchni skorupy I i II rzędu. Będą ostro krawędziowe i z wyglądu będą przypominały okazy, które uległy rozbiciu w wyniku uderzenia o twardą powierzchnię ziemi (roztrzaskane);

  • okazy z rozpadu brył 1°-3° pokryją większość obszaru spadku drobniejszym materiałem o przeważającej skorupie II rzędu (wtórnej); mogą one też dać charakterystyczne obszary zagęszczeń (mikroelipsy), dobrze widoczne np. na mapie spadku meteorytu Camel Donga;

  • gdy ma miejsce tylko jeden akt fragmentacji elipsa spadku będzie miała bardzo uporządkowany, podręcznikowy charakter. Na jej początku małe fragmenty, w środku średnie, a na końcu największe; gdy proces fragmentacji zachodzi wielokrotnie tworzą się mikroelipsy i należałoby rozpatrywać rozkład okazów jako nałożenie się kilku elips!. Dobrym przykładem takiego rozkładu jest spadek meteorytu Sikhote-Alin*.

 

Nie zawsze rozkład wielkości znajdowanych okazów odpowiada przyjętemu modelowi – największe fragmenty na przeciwległym końcu do kierunku przylotu meteorytu. Znanych jest kilka przypadków (Łowicz*, Johnstown*), że wielkości okazów rozkładają się odwrotnie jak w standardowym modelu. Jaki jest mechanizm takiej redystrybucji, nie wiadomo!

 

Dynamika lotu i rozpadu bryły meteoroidu w atmosferze jest bardzo trudnym zagadnieniem do opisu i modelowania. Złożoność procesów jakie należy uwzględniać przy obliczeniach sprawia, że wiele zagadnień jest przybliżana prostymi modelami oraz czyni się wiele upraszczających założeń. Dotyczy to, tak procesów dynamiki plazmy, zagadnień fizyki ośrodków ciągłych, jak i niejednorodności materiału meteoroidu oraz złożoności warunków atmosferycznych.

Fragmentation

 

Poniżej kilka przykładowych obszarów spadków meteorytów na powierzchnie Ziemi, Księżyca i Marsa.

Spadki


Rozkład znalezisk meteorytów, których spadki obserwowano.

Almahata Sitta*


Patrz → Almahata Sitta

Barwell*


Spadek w Wielkiej Brytanii 24 grudnia 1965 roku. Chondryt zwyczajny L5. Całkowita waga znalezionych okazów (TKW) ~44 kg.

  Opis rysunku: Plan miejscowości z zaznaczonymi miejscami znalezienia okazów meteorytu. Owale oznaczają wagi okazów w przedziałach: 0–50 g, 50–500 g, 500–1000 g, 1–2,5 kg, 2,5–5 kg i ponad 5 kg. W grupie 0 do 50 g pokazano tylko dobrze zlokalizowane fragmenty. Największy okaz (nr 18) ważył 7,739 kg i wbił się w ziemię na 75 cm. Zaznaczono również kierunek lotu bolidu.

Źródło: Pilski Andrzej S., Boso w Barwell, Meteoryt, 2, 2012 (tam szczegółowy opis spadku i znalezionych okazów)  •  Jobbins E.A, et al., (1966), The Barwell meteorite, Mineralogical Magazine, vol. 35, nr 275, s. 881–902.

 

Beni M'hira*


Meteorite Beni M'hira - strewnfield

© Pierre-Marie Pelé – ilustracja za zgodą;
www.beni-mhira.com

Spadek w Tunezji 8 stycznia 2001 roku. Chondryt zwyczajny L6. Całkowita waga znalezionych okazów (TKW) 19 kg (poszukiwacze Fabien Kuntz, Marie Gerbet i Pierre-Marie Pelé w 2012 roku pojechali w rejon spadku i przeszukali go systematycznie. Efektem ich wyprawy było kilkadziesiąt (ponad 100 okazów, zebrano jeszcze ponad 12,5 kg) pięknych okazów, przygoda i materiał na książkę).

  Opis rysunku: Zespół Kuntz-Gerbet-Pelé systematycznie przeszukał rejon spadku i sporządził mapę rozkładu znalezionych okazów. Na załączonej mapie punkty oznaczają wagę okazów wg klucza: zielony – <20 g, pomarańczowy – 20-50 g, granatowy – 50-100 g, czarny – 100-200 g, czerwony – 200-1000 g i największy (jeden) ponad 1 kg. Północ na górze, bok załączonego wycinka mapy ma około 5 km. Więcej szczegółów w książce.

Źródło: Pelé Pierre-Marie, Kuntz Fabien, Gerbet Marie, (2013), Beni M’hira, la météorite oubliée (ang. Beni M’hira, the forgotten meteorite). (fr.) 2013; [cover]. Mapa otrzymana od Pierre-Marie Pelé i zamieszczona za jego zgodą.

Okaz Beni M'hira* w kolekcji.

Bassikounou*


Patrz → Bassikounou

Chelyabinsk*


Meteorite Chelyabinsk - strewnfield

© Svend Buhl – Strewnfield map and ground projection of trajectory (tam pełna mapa i opis)

Spadek w Rosji 15 lutego 2013 roku. Chondryt zwyczajny LL5. Całkowita waga znalezionych okazów (TKW) >100 kg; [MBD].

Opis rysunku (mapy i opis bolidu oraz obszaru spadku w artykule Svenda Buhl): Po efektownym superbolidzie spadło wiele okazów na rozległym obszarze wzdłuż trasy przelotu. Po wielkości bolidu oczekiwano wielkiego deszczu meteorytów i dużej liczby znalezisk. Okazało się, że jest ich mniej i nie są tak duże (?!). (Jednak na sporządzonej przez Buhla mapie znajduje się 19 symboli odpowiadającym okazom o wadze powyżej 5 kg i 13 punktów reprezentujących okazy z przedziału 1-5 kg!).  Prawdopodobnie większość okazów została zebrana przez okoliczną ludność zaraz po spadku i do dziś znajduje się w ich rękach. Wielka kilkusetkilogramowa bryła (~300 kg), która spadła prawdopodobnie do jeziora Chebarkul nie została wydobyta. W trakcie przelotu bolid wielokrotnie ulegał fragmentacji. Każda fragmentacja dawała deszcz mniejszych fragmentów, które spadając na ziemię dawały „lokalne elipsy”. Skutkiem tego całkowita elipsa rozkładu ma bardziej złożoną strukturę. Analiza trajektorii bolidu i rozkładu znalezionych fragmentów pokazuje również, jak dużą rolę w typowaniu obszarów potencjalnego spadku odgrywa wiatr i efekty związane z ruchem obrotowym Ziemi.

Źródła: Svend Buhl, Fire, Ice and Meteorites. The search for remains of the Chelyabinsk superbolide  •  Paweł Zaręba, W poszukiwaniu okruchów kosmosu  •  Robert Wesel, Chelyabinsk Russia.We Interrupt This Program
 

Hessle*


Meteorite Hessle - strewnfield (Nordenskiöld 1869)

Wygląd okazów (Nordenskiöld 1869; źródło: Biodiversity Heritage Library)

Spadek w Szwecji 1 stycznia 1869 roku. Chondryt zwyczajny H5. Całkowita waga znalezionych okazów (TKW) ~20 kg.

  Opis rysunku: Spadek podobny do spadku meteorytu Pułtusk* – podobny typ (H5), równie rozległa elipsa, podobna pora roku!

Meteorite Hessle - strewnfield (Brezina 1893)

Brezina (1893)

Źródło: Nordenskiöld A.E., (1869), Meteorstensfallet vid Hessle, Kungliga Svenska vetenskapsakademiens handlingar, Bd. 8, nr 9, 1870, s. 1-14 (tablice). Plik DjVu.
•  Brezina 1893 (Schriften des Vereins zur Verbreitung naturwissenschaftlicher Kenntnisse in Wien, 33, 1892/93).

 

Homestead*


Meteorite Homestead - strewnfield

Spadek w USA w 1875 roku. Chondryt zwyczajny L5. Całkowita waga znalezionych okazów (TKW) 230 kg.

  Opis rysunku: wręcz podręcznikowy przykład elipsy spadku. Najmniejsze okazy na początku elipsy (dolna część), największe okazy na jej końcu. Środek obszaru to „mieszanina” małych i dużych okazów.

Źródło: [Krinov 1965]  •  [Farrington 1913]

 

Jilin*


Spadek w Chinach w 1976 roku. Chondryt zwyczajny typu H5. Całkowita masa spadku to około 4 tony.

  Opis rysunku: największy okaz meteorytu miał wagę 1770 kg i wbił się w podłoże na głębokość 6 m. Przykład ten doskonale ilustruje wpływ oporu powietrza na długość przebytej drogi w atmosferze. Małe okazy spadły na początku (wschód) duże na końcu (zachód).

Źródło: Scientica Sinica 20

 

Kainsaz*


Meteorite Kainsaz - strewnfield

Spadek w Rosji w 1937 roku. Chondryt węglisty CO3.2, TKW 200 kg; [MBD]

  Opis rysunku: znajdowano okazy w dwóch obszarach. W latach późniejszych znaleziono jeszcze kilka.

 

Katol*


Meteorite Katol - strewnfield

Spadek w Indiach w 2012 roku. Początkowo sądzono, że jest to achondryt anomalny, ale po długotrwałych badaniach został ostatecznie sklasyfikowany jako chondryt zwyczajny L6, TKW 13 kg; [MBD]

  Opis rysunku: na mapie zaznaczono tylko 27 okazów o wagach od 12,6 g do 673 g (ich sumaryczna masa 3,5 kg) opisanych przez badaczy z Indii. Wiadomo, że wiele okazów (nie zgłoszonych) znaleziono później na obszarze wykraczającym poza ten zaznaczony na rysunku. Zaznaczony na mapie obok obszar (strewn field) nie przedstawia zatem rzeczywistej elipsy spadku.

Źródło: Katol Meteorite Shower, Maharashtra: A Preliminary Study, JOURNAL GEOLOGICAL SOCIETY OF INDIA, Vol.81, February 2013, pp.151-157.

 

Knyahinya*


Meteorite Knyahinya (strewnfield)

Spadek na Ukrainie/Węgrzech w 1866 roku. Chondryt zwyczajny L/LL5. Deszcz meteorytów, całkowita masa znalezionych okazów około 500 kg. Największy znaleziony okaz miał 279,8 kg i rozpadł się przy spadku na dwa niemal równe fragmenty.

  Opis rysunku: szacuje się, że spadło około 1200 kamieni na obszar 7×4 km w pobliżu miejscowości: Zboj (obecnie Słowacja), Nova Stuzhitsya, Knyahinya i Strychava (obecnie Ukraina). Prawdopodobnie do dziś są tam znajdowane okazy. Obszar spadku, zalesione wysokie (do 1000 m n.p.m.) góry, leży przy granicy Ukrainy i Słowacji i m.in. z tego względu jest trudno dostępny.

Źródło: własne; http://wiki.meteoritica.pl/index.php5/Knyahinya

 

Kosice*


Meteorite Kosice (Košice) (strewnfield)

Spadek na Słowacji w 2010 roku. Chondryt zwyczajny H5. Deszcz meteorytów, znaleziono 218 okazów, ich całkowita masa 11,3 kg. Największy znaleziony okaz miał 2,19 kg. Przelot bardzo jasnego bolidu z którego spadły meteoryt zarejestrowano na kamerach przemysłowych.

  Opis rysunku: deszcz meteorytów spadł na obszar 5×3 km w pobliżu miejscowości Vyšný Klátov. Prawdopodobnie spadło więcej okazów, wiele znajdowano długo po spadku.

Źródło: własne; http://wiki.meteoritica.pl/index.php5/Kosice

 

Krymka*


Spadek na Ukrainie w 1946 roku. Chondryt zwyczajny LL3.2. Całkowita masa znalezionych okazów około 50 kg.

  Opis rysunku: spadło tylko kilkadziesiąt okazów. Elipsa słabo zdefiniowana, okazy nr 25, 30 i 34 mocno determinują jej kształt. Zastanawia brak okazów znalezionych na terenie wsi Krymka, na szansę znalezienia mocno mógł wpływać charakter terenu: łąki, lasy i mokradła.

Źródło: [Krinov 1955]

 

Kunashak*


Spadek w Rosji w 1949 roku. Chondryt zwyczajny L6. Znaleziono około 20 okazów o łącznej masie 200 kg.

  Opis rysunku: Schemat elipsy rozrzutu deszczu meteorytu kamiennego Kunashak. Czarnymi krążkami pokazano miejsca znalezienia pojedynczych okazów; rozmiar krążków odpowiada proporcjom rozmiarów meteorytów. Jasnymi krążkami pokazano miejsca znalezienia ... indywidualnych okazów. Kropkami pokazano miejsca ... spadku indywidualnych okazów

Źródło: МЕТЕОРИТИКА vol.8 (Выпуск VIII), 1950

 

L'Aigle*


Meteorite L'Aigle, elipsa spadku - strewnfield

Spadek z 1803 roku we Francji. Meteoryt kamienny, chondryt zwyczajny L6. Szacuje się, że spadło około 2000-3000 okazów. W sumie znaleziono ok. 37 kg. To od tego spadku zaczęła się w zasadzie współczesna meteorytyka. Francuska Akademia Nauk wysłała Jaen-Baptiste'a Biota na miejsce spadku „kamieni z nieba” w celu naukowego zbadania natury zjawiska – wówczas po raz pierwszy potwierdzono naukowo pozaziemskie pochodzenie meteorytów!

  Opis rysunku: oryginalna mapa z raportu J.-B. Biota z zaznaczonym rejonem, gdzie znajdowano okazy meteorytów. Na mapie zaznaczono kilka znalezisk (owale nie odpowiadają masą znajdowanych okazów, ale ilustrują charakter rozkładu mas - najmniejsze okazy znajdowano w północnej części elipsy, największe w południowej).

Źródło: Biot Jean-Baptiste, (1803), Relation d'un voyage fait dans le département de l'Orne, Pour constater la réalité d'un météore observé à l'Aigle le 6 floréal an 11, Paris, 1803, ss. 47. Plik DjVu.

 

Meteorite L'Aigle strewnfield (Lambotin)

Mapa Marais

Na powstałej wcześniej mapie sporządzonej przez Marais dla przyrodnika C. Lambotin zaznaczono kropkowaną linią obszar znajdowania okazów. Zaznaczono również 5 punktów w których znaleziono okazy o wagach od 3 do 17 funtów (punkty a-e, na tej kopii mapy brak części punktów!).

Łowicz*


Spadek w Polsce w 1935 roku. Meteoryt żelazno-kamienny, mezosyderyt. Znaleziono około 60 okazów o łącznej masie 59 kg [wiki].

  Opis rysunku: rozkład okazów wskazuje na rozpad kilku fragmentów i pokrycie obszaru bardzo nierównomiernym rozkładem. Trudno również obszar rozrzutu określać mianem „elipsy”. Według relacji świadków, bolid podążał z zachodu na wschód, co nie zgadza się ze standardowym charakterem rozkładu okazów – elipsa meteorytu Łowicz* jest jednym z przypadków „odwrotnych” elips!

Źródło: Różycki S.Z., Kobyłecki Mieczysław, (1935), O meteorycie łowickim. Wszechświat, nr 5, Kraków 1935, s. 137-142; wiki.meteoritica.pl

 

Mocs*


Meteorite Mocs (strewnfield)

Spadek w Rumunii w 1882 roku. Chondryt zwyczajny L5-6. Deszcz meteorytów, całkowita masa znalezionych okazów około 300 kg. Największy znaleziony okaz miał 56 kg (niektóre źródła podają, że 35 kg).

  Opis rysunku: bolid leciał z kierunku NW na SE; zebrano około 3000 okazów na obszarze 4×15 km na północny-zachód od miejscowości Mociu w Rumunii; podejrzenie, że jeden okaz spadł w okolicy wsi Bogács.

Źródło: Koch A., (1882), Bericht über den am 3. Februar d. J. stattgefundenen Meteorsteinfall von Mocs in Siebenbürgen, Sitzungsberichte der mathematisch-naturwissenschaftliche Classe der Kaiserlichen Akademie der Wissenschaften, 85, Abt. 1, 1882; http://wiki.meteoritica.pl/index.php5/Mocs

 

Murchison*


Spadek w 1969 roku w Australii. Chondryt węglisty CM2. Początkowo znaleziono bardzo mało okazów. Późniejsze poszukiwania dały sumaryczną masę okazów około 100 kg.

  Opis rysunku: tu również występują dwa obszary znajdowania meteorytów, jest to efekt fragmentacji, ale jest możliwe, że charakter terenu w środkowej części nie sprzyjał znajdowaniu (las, mokradła, góry...?)

 

Orgueil*


Meteorite Orgueil - strewnfield

Spadek we Francji w 1864 roku. Meteoryt kamienny, chondryt węglisty CI1. Znaleziono łącznie 14 kg meteorytów.

  Opis rysunku: chondryt węglisty typu CI jest bardzo kruchy i lekki. (Brak informacji o masach poszczególnych okazów)

Źródło: [Gounelle+ 2006]; The meteorite collection of the National Museum of Natural History in Paris, France

 

Peace River*


Spadek w Kanadzie w 1963 roku. Chondryt zwyczajny L6. TKW ~46 kg.

  Opis rysunku: początkowo znaleziono okaz 8 kg, później sześć dalszych okazów. Trudno tu mówić o elipsie!

 

Pillistfer*


Meteorite Pillistfer - strewnfield

Spadek w Estonii w 1863 roku w okolicy wsi Pillistfer. Chondryt enstatytowy EL6. TKW 23,25 kg.

  Opis rysunku: Po detonacjach spadł deszcz kamieni (relacje mówią o ośmiu spadłych kamieniach). Znaleziono tylko cztery okazy: w Aukoma (14 kg), w Kurla (7,5 kg), w Wahhe (1,5 kg) i w Sawiauk (0,25 kg). Okaz, który spadł w Kurla przebił dach budynku gospodarczego. Spadł na dach stodoły, połamał dachówki i belki stropu, następnie zarył się w ziemi (klepisku). Czyli jest to typowy hammer. Relacje świadków mówią jeszcze o obserwacji spadku kamieni w Takki, Könno niedaleko Unnakfer, Pöllenikko i drugiego kamienia w Sawiauk.

  Bolid leciał z kierunku NW, a największe okazy znaleziono na początku elipsy. Można przypuszczać, że okazy których nie znaleziono, spadłe dalej na południowy-wschód, mogły mieć masy większe od największego okazu znalezionego w Aukoma, więc ponad 14 kg?!

  Tego samego dnia w odległym o ok. 80 km na południe Ermes obserwowano spadek dwóch kamieni w rejonie o nazwie Awoting-Moor!

Źródła: więcej na wiki.meteoritica.pl

 

Puerto Lápice*


Spadek w Hiszpanii w 2007 roku. Po efektownym dziennym bolidzie spadło kilkadziesiąt małych fragmentów eukryta. Spadek zarejestrowała sieć bolidowa SPMN.

  Opis rysunku: Teren spadku to gaje oliwne i winnice. Oficjalnie znaleziono 67 fragmentów o łącznej wadze 468,8 g. Największy miał 89,1 g (to największe czerwone kółko na mapie), dwa ponad 20 g oraz trzy okazy ponad 10 g, większość to fragmenty poniżej 6 g. Najmniejszy zaś 0,8 g! Przeważająca większość okazów jest obtłuczona (broken) i ma bardzo nieregularne kształty. Rozkład okazów jest bardzo złożony i niejednorodny. Jest to w zasadzie jedyna dobrze opisana elipsa spadku eukryta. Podobny eukryt Camel Donga nie był obserwowanym spadkiem, choć jest bardzo świeży, a w jego elipsie znaleziono setki okazów.

Źródło: TRIGO-RODRÍGUEZ Josep M., BOROVIčKA Jiří, LLORCA Jordi, MADIEDO José M., ZAMORANO Jaime, IZQUIERDO Jaime, Puerto Lápice eucrite fall: Strewn field, physical description, probable fireball trajectory, and orbit, Meteoritics & Planetary Science, vol.44, 2, p.175–186, 2009; [link]

 

Pułtusk*


Spadek w Polsce w 1868 roku. Chondryt zwyczajny typu H5. Deszcz meteorytów – kilkadziesiąt tysięcy okazów o wadze kilkuset kg. [wiki]

  Opis rysunku: najobfitszy deszcz meteorytów kamiennych w historii. Szacuje się, że spadło kilkadziesiąt tysięcy okazów. Mapa ich rozkładu ma raczej charakter poglądowy. Na początku elipsy znajdowano małe okazy tzw. groch pułtuski. Na północy spadły okazy kilku kilogramowe, największy około 9 kg. Na całym obszarze całej elipsy znajdowano małe i średnie okazy. Podczas poszukiwań sprzed kilku lat prowadzonych na północ od Narwi, znaleziono całkowite okazy kilkugramowe, jak i blisko 1,5 kg. Wiele okazów meteorytu Pułtusk jest orientowanych.

Źródło: Broszura Szkoły Głównej w Warszawie, Wawnikiewicz 1868; więcej na wiki.meteoritica.pl

 

Saint-Séverin*


Ordinary chondrite Saint-Sevrein - strewnfield

Spadek 27 czerwca 1966 roku we Francji. Deszcz chondrytów zwyczajnych typu LL6. Znaleziono 8 okazów o łącznej wadze 270,95 kg (wg Meteoritical Bulletin znaleziono 5 okazów, TKW 221 kg). Okazy: A – 113 kg, B – 57,6 kg, C – 27,2 kg, D – 19,9 kg, E – 2,7 kg, F – 45 kg, G – 0,35 kg i H – 5,2 kg.

  Opis rysunku: Miejsca odnalezienia okazów meteorytu (pola powierzchni owali są proporcjonalne do wagi okazów). W publikacji Nordemann et al. (1970) autorzy pokusili się o wyznaczenie orbity meteoroidu z którego spadł meteoryt Saint-Séverin* na podstawnie rozkładu znalezionych okazów. Opierając się na modelach Ceplechy oraz z wykorzystaniem komputera IBM 360-75 (!) oszacowali oni prawdopodobne parametry orbity – meteoryt zawędrował do nas z okolic pasa głównego planetoid.

Meteorite Saint-Severin - Nordemann D., et al., (1970), La météorite Saint-Séverin, recherche de la trajectoire atmosphérique et de l'orbite

Oryginalna mapa Nordemann et al. 1970

  Część okazów spadła na mało zwięzły grunt i utworzyła głębokie doły, np.: okaz D zagłębił się na 1,5 metra w dole o średnicy 30 cm; okaz F (45 kg) utworzył dół o średnicy 40 cm i głębokości aż 1,85 metra!.

Źródło: Nordemann D., Tobailem J., de Lassus St-Genies Ch-H., (1970), La météorite Saint-Séverin, recherche de la trajectoire atmosphérique et de l'orbite, Rapport CEA-R-4045, 1970. Plik PDF. (rysunek własny)

  

Sikhote-Alin*


Spadek w Rosji. Meteoryt żelazny, tysiące fragmentów, całkowita masa okazów ponad 30 ton (podaje się również 100 ton).

  Opis rysunku: elipsa ze wszystkimi możliwymi elementami i scenariuszami rozpadu (na rysunku jest tylko południowa część elipsy spenetrowana podczas pierwszych ekspedycji, późniejsze poszukiwania rozszerzyły znacznie wielkość i kształt elipsy na północ). W trakcie przelotu meteoroidu zachodziła wielokrotnie fragmentacja, odbywała się ona na całej trasie przelotu, na wszystkich wysokościach. Formowały się okazy z dobrze ukształtowaną skorupą, ale wiele było też tzw. szrapneli, okazów, które nie zdążyły już ulec silnej ablacji i zachowały ostro krawędziowe kształty. Duży odsetek brył nie wyhamował i z wielkim impetem spadły one na ziemię wybijając kratery uderzeniowe. Rozkład okazów na powierzchni ziemi układa się w kilka elips[1].

Źródło: МЕТЕОРИТИКА vol.8 (Выпуск VIII), 1950;

 

Rysunek na podstawie pracy Krinova (1974). Zaznaczono część zidentyfikowanych kraterów i obszary (elipsy) znajdowania okazów. Wielokrotne procesy fragmentacji bolidu (poruszającego się z kierunku NNW na SSE) odpowiadają za złożoną strukturę głównej elipsy (the main scatter ellipse). Wewnątrz niej okazy rozkładały się w kilka obszarów (the secondary scatter ellipse) związanych z głównymi etapami fragmentacji. Okazy odpowiedzialne za wybite kratery miały prędkość około 500 m/s w momencie kolizji z ziemią. Największy krater (zidentyfikowano ich ponad 100) miał ok. 26 m średnicy i 6 metrów głębokości.

Źródło: Krinov E.L., 1974, Fragmentation of the Sikhote-Alin meteoritic body, Meteoritics, vol. 9, Sept. 30, 1974, p. 255-262.

Więcej w: Фесенков В. Г., 1959, Сихотэ-Алинский железный метеоритный дождь (Sikhote-Alin Iron Meteorite Shower, volumes I & II), Изд. Академии наук СССР, 1959.

 

Stannern*


Achondrite Stannern - strewnfield

Spadek 22 maja 1808 roku w Czechach. Deszcz achondrytów – meteoryt Stannern* to eukryt monomiktyczny (EUC-mmict). Znaleziono wówczas po spadku 63 okazy (dwa okazy, nr 29 i 62, znaleziono rozbite na dwa fragmenty). Najmniejszy okaz nr 1 ważył 3,5 łuta, największy nr 61 – 13 funtów. Łącznie wszystkie okazy ważyły 92 funty i 31,5 łuta. Przyjmując ówczesną wartość funta austriackiego = 0,560 kg było to odpowiednio: 1 – 61 g, 61 – 7,28 kg i w sumie 52,07 kg.

  Opis rysunku: Miejsca odnalezienia okazów meteorytu (pola powierzchni owali są proporcjonalne do wagi okazów). Na nierównomierny rozkład znalezionych okazów miał niewątpliwie wpływ charakter terenu. Większość okazów znaleziono w rejonie wsi i miasteczek, praktycznie nie ma znalezisk z terenów lasów i nieużytków. Więcej szczegółów na wiki.meteoritica.pl/Stannern.

Źródło: Wiki.Meteoritica.pl (rysunek własny)

  

Sutter's Mill*


Carbonaceous chondrite Sutter's Mill - strewnfield

Źródło: Asima SETI

Spadek 22 kwietnia 2012 roku w Kalifornii (obserwowano bolid). Deszcz bardzo rzadkiego typu meteorytu – chondrytu węglistego typu C.

  Opis rysunku:  Już 24 kwietnia pierwszy okaz znalazł znany poszukiwacz i kolekcjoner Robert Ward. Wstępnie wyglądało to na chondryt węglisty typu CM!!! Znalezione okazy są malusie, kilka gram. Teren poszukiwań jest bardzo trudny! Może nie był to deszcz, tylko mżawka, ale jaka?!

  W sumie znaleziono ok. 90 okazów, o łącznej masie około 1000 g. Największy okaz miał 205,2 g, a znalazł go Jeffrey A. Grant. Jeden z okazów o wadzie 12,5 g jest hammerem!

Źródło: The Impact and Recovery of the Sutter's Mill Meteorite; [MBD]; Events 2012; Sutter's Mill California Meteorite Fall - Tally of Known Finds

  

Tamdakht*


Patrz → Tamdakht

Tissint*


Meteorite Tissint - strewnfield

Spadek ok. 2 w nocy 18 lipca 2011 roku w Maroku w rejonie Tata. Meteoryt marsjański shergottyt, znaleziono po spadku kilkadziesiąt okazów o łącznej masie około 12 kg, najmniejsze okazy miały poniżej 1 grama. Okazów powyżej 500 g znaleziono 5 sztuk. (inf. na podstawie artykułu)

  Opis rysunku: Miejsca odnalezienia okazów meteorytu (zaznaczone okazy, których lokalizację udało się ustalić autorowi artykułu w Meteorycie).

Źródło: Ibhi Abderrahmane, Marsjański meteoryt Tissint (Tata, Maroko). Meteoryt, 2, 2012; internet

W magazynie Science (DOI: 10.1126/science.1224514) opublikowano w 2011 roku trochę inną mapę rozkładu okazów.

Meteorite Tissint - Science DOI: 10.1126/science.1224514

Science

Tsarev*


Spadek w 1968 roku w Rosji. Meteoryt kamienny, chondryt zwyczajny L5, znaleziono po spadku kilkadziesiąt okazów o łącznej masie około 1200 kg. Największy okaz miał 284 kg, najmniejszy 761 g.

  Opis rysunku: Plan rozrzutu meteorytu kamiennego Tsarev stan na 1980 rok. Powierzchnia krążków, oznaczających miejsca znalezienia jest proporcjonalna do masy indywidualnych okazów.

  Rozkład okazów (szczególnie małych) wskazuje, że charakter terenu mógł mieć znaczny wpływ na efekty poszukiwań. W latach późniejszych znaleziono jeszcze wiele okazów.

Źródło: МЕТЕОРИТИКА vol.41 (Выпуск 42), 1982

 

Tsukuba*


Meteorite Tsukuba - strewnfield

Spadek w Japonii 7 stycznia 1996 roku. Chondryt zwyczajny H5-6 br.; znaleziono 23 okazy o łącznej masie ~800 g, największy 177,5 g.

  Opis rysunku: meteoryt spadł na mocno zaludniony obszar (miasto), prawdopodobnie pozwoliło to znaleźć wszystkie spadłe okazy o czym świadczy również masa najmniejszych okazów – nawet <5 g. Elipsa jest bardzo szeroka.

Źródło: Geological Survey of Japan; [MBD]

 

Villalbeto de la Pena*


Meteorite Villalbeto de la Pena - strewnfield

Współczesny spadek w 2004 roku w Hiszpanii. Chondryt zwyczajny L6. Znaleziono kilkanaście okazów.

  Opis rysunku: za Meteoritical Bulletin: ...Two specimens (42.03 and 21.76 g) were found by Jose Luis Allende on January 11-12th. From January 23th to February 8th a recovery team collected five specimens (61.78 g, 32.0 g, 126.0 g, 34.7 g and 32.1 g). In addition, a linked second team lead by Javier Garcia-Guinea (Museo Nacional de Ciencias Naturales, Madrid) found seven specimens in the same area (58.91 g, 38.12 g, 5.83 g, 3.87 g, 185.7 g, 66.31 g, and 119.08 g). Three other individuals recovered a further 7 stones (52.8 g, 51.64 g, 50.23 g, 46.48 g, 33.22 g, 18.28 g, and 11.00 g). On March 10th a nearly complete individual of 1367.6 g was discovered. All the specimens exhibit a black fusion crust...

  Wyłączając największy okaz, pozostałe fragmenty tworzą chaotyczną mieszaninę różnej wielkości okazów.

 

Weston*


Spadek w USA 14 grudnia 1807 roku. Chondryt zwyczajny H4; znaleziono w sumie 150 kg w kilku kompletnych okazach.

  Opis rysunku: długa oś elipsy ma około 12 km i kierunek z N na S. Prawdopodobnie efekt pojedynczego procesu fragmentacji. Największy okaz doleciał najdalej, mniejsze unosząc pozostały pęd spadły nie ulegając segregacji na małe i duże.

Źródło: Field Columbian Museum, Geology, vol. III, plate XLIII

 

Yardymly* (Ярдымлы)


Meteorite Yardymly - strewnfield

Spadek w Azerbejdżanie 24 listopada 1959 roku. Meteoryt żelazny (IAB complex), znaleziono 6 okazów o łącznej wadze ~150 kg.

  Opis rysunku: miejsca znalezienia okazów (numeracja w kolejności znajdowania) o masach: 1 – 11,3kg, 2 – 5,9kg, 3 – 5,7kg, 4 – 2,3kg, 5 – 0,36kg i 6 – 127kg. Nie wiadomo czy znaleziono później dalsze okazy?

Źródło: МЕТЕОРИТИКА vol.XX (Выпуск 20), 1961

 

Zhovtnevyi* (Жовтневый (Хутор))


Meteorite Zhovtnevyi - strewnfield

Spadek na Ukrainie 9 października 1938 roku. Chondryt zwyczajny H6, znaleziono 8 okazów o łącznej wadze ~107 kg.

  Opis rysunku: miejsca znalezienia okazów (inne źródła podają, że było 11 okazów). Większość większych brył uległa rozbiciu w wyniku upadku. Więcej szczegółów na rysunku i w artykule Krinowa z 1941 roku.

Źródło: Krinov (МЕТЕОРИТИКА vol.II (Выпуск 2), 1941)

Fragment w kolekcji

Znaleziska


Kilka przykładowych obszarów rozrzutu meteorytów, których spadków nie obserwowano, ale zachowały one charakter „elips”.

 

Shişr 176 (Oman)


Shisr 176, Oman - strewnfield

Znalezisko w Omanie. Nieobserwowany spadek prawdopodobnie z 2010 roku, znaleziono 18 okazów o TKW 2404 g.

W październiku 2010 roku zespół poszukiwaczy meteorytów z Polski znalazł na pustyni Shişr w Omanie, na przestrzeni kilku kilometrów kwadratowych, 11 okazów meteorytów o łącznej wadze 1179 g (największy okaz miał 241 g, najmniejszy zaś 24 g). Wszystkie okazy są niemal kompletne, pokryte czarną skorupą obtopieniową, również wiele z nich jest orientowanych. Na małych odsłonięciach wnętrza widać jasne ciasto oraz wiele połyskujących małych ziaren żelaza i troilitu. Na przełamach nie widać dobrze wykształconych chondr.

  W 2013 toku teren ten przeszukiwała druga grupa poszukiwaczy z Polski. Znaleźli oni jeszcze 7 okazów o łącznej wadze 1225 g (najmniejszy – 53,5 g, największy (main mass) – 366 g).

Opis rysunku:  18 bardzo świeżych (W0/1) okazów chondrytu zwyczajnego typu L6, część okazów orientowana, wszystkie niemal kompletne. Trudno doszukiwać się kształtu elipsy (średnica krążków proporcjonalna do wagi okazu), ułożenie okazów orientowanych wskazuje kierunek spadku z SWW.

Galeria: sp1 | sp2 | sp3 | sp4 | sp5 | sp6

Źródło: [MBD], Shişr 176

 

Camel Donga


Meteorite Camel Donga, Australia - strewnfield

Znalezisko w Australii.

  Opis rysunku: w obszarze spadku tego meteorytu, który jest świeży, ale nie obserwowano jego spadku, widać charakterystyczne rejony zagęszczenia występowania okazów. Są to tzw. mikroelipsy, będące wynikiem fragmentacji wielu brył na stosunkowo niskich wysokościach. Taki nierówny rozkład okazów na powierzchni ziemi może być również wynikiem charakteru terenu. Jeśli na obszarze spadku występują np. mokradła, gęste lasy, niedostępne urwiska i kaniony, czyli tereny na których jest ciężko szukać lub wręcz nie można znaleźć okazów, to mapa rozkładu znalezisk (jeśli nie uwzględnimy tych cech terenu) może wyglądać, jak złożenie kilku elips i zafałszować interpretację skali i ilości etapów fragmentacji.

Źródło: internet

 

DaG 749 (Dar al Gani 749) (i sparowane z nim inne DaG)


Znalezisko w Libii. Chondryt węglisty CO3. Znaleziono w sumie 61 okazów o łącznej masie 184 kg.

  Opis rysunku: elipsa ma długość 43 km. elipsa o podobnym charakterze, jak dla meteorytu Jilin*.

Źródło: SaharaMet

 

Morasko


Znalezisko w Polsce. Meteoryt żelazny IAB-MG. Znaleziono setki okazów, największy miał 261 kg, TKW kilka ton.

  Opis rysunku: więcej szczegółów na portalu Wiki.Meteoritica.pl.

Źródło: wiki.meteoritica.pl

 

SaU 001 (Sayh al Uhaymir 001)


Znalezisko w Omanie. Chondryt zwyczajny L5. Znaleziono tysiące okazów o całkowitej masie kilkuset kilogramów.

  Opis rysunku: mapa rozkładu powstała na bazie danych z kilku pierwszych wypraw poszukiwawczych prowadzonych przez profesjonalne zespoły. Zebrano w ich trakcie tysiące okazów. Elipsę tę należy traktować jako reprezentatywną dla rzeczywistego charakteru rozkładu okazów z deszczów meteorytów. Widać silną dystrybucję okazów ze względu na ich wielkość, ale też znaczne ich wymieszanie. Meteoryt ten spadł na teren o zróżnicowanym charakterze, co jest dobrze widoczne w formie ostrej prostoliniowej granicy na górnym brzegu elipsy rozkładu. Poza tą linią podłoże ma już inny charakter. Do dziś znajdowane są okazy meteorytu SaU 001, wiele z nich poza obszarem pierwotnie wyznaczonej elipsy.

Źródło: A STUDY OF THE FRAGMENT DISPERSAL AND TRAJECTORY OF THE SAYH AL UHAYMIR 001 METEORITE SHOWER. A. V. Korochantsev, D. A. Sadilenko, et al., Vernadsky Institute of Geochemistry and Analytical Chemistry, Moscow, Russia

 

Vaca Muerta


Meteorite Vaca Muerta, Atacama, Chile - strewnfield

Znalezisko w Chile. Meteoryt żelazno-kamienny, mezosyderyt. Znaleziono blisko 4 tony. „Odkrywcą” tego meteorytu był Polak Ignacy Domeyko.

  Opis rysunku: elipsa o podobnym charakterze, jak dla meteorytu Łowicz. Obszar spadku ma ok. 12 km długości i ok. 1-1,5 km szerokości. Jego środek ma współrzędne: 25°51'33.60"N, 70°19'58.62"W.

Źródła: www.meteorites.cl.

Domeyko Ignacio, (1864), Meteorolojía. Sobre las grandes masas de aerolitas halladas en el Desierto de Atacama cerca de la cierra de Chaco. Memoria de don Ignacio Domeyko, leida a la Facultad de Ciencias Físicas en su sesion del 4 de mayo de 1864, Anales de la Universidad de Chile, 25(2), 1864, s. 289-301.

Pedersen Holger, Canut de Bon Claudio, Lindgren Harri, (1992), Vaca Muerta mesosiderite strewnfield, Meteoritics, 27(2), 1992, s. 126-135. Plik PDF.

 

Meteorite Vaca Muerta strewnfield (Pedersen et al. 1992)

Pedersen et al. 1992

Mapę rozkładu znalezisk tego meteorytu zawdzięczamy badaczom, którzy na początku lat 90. XX wieku prowadzili badania tego rejonu (Pedersen et al. 1992). Nie udało się dotrzeć do map (?) z lat 1861-64, kiedy tereny te badał i opisywał Ignacy Domeyko.

„Odwrotne” elipsy


Nie zawsze jest tak, że większe okazy znajdują się na przeciwległym końcu do kierunku przylotu meteorytu! Jednym z takich przypadków jest m.in. elipsa spadku meteorytu Łowicz*.

Johnstown*


Meteorite Johnstown, USA - strewnfield

Spadek w USA w 1924 roku. Achondryt, diogenit. Znaleziono kilkanaście okazów, największy ważył 23,558 kg, najmniejszy 5,5 g; TKW 40,346 kg.

  Opis rysunku: rozkład okazów w elipsie spadku meteorytu Johnstown* jest na pozór standardowy. Na obszarze kilkunastu mil podążając w kierunku na NNE od miasta Mead, znajdują się coraz to większe okazy. Ale według relacji świadków przelotu bolidu, nadleciał on z kierunku NNE i podążał na SSW (więcej szczegółów w artykule Hovey 1925, Nininger 1952). Jeśli to prawda, to rozkład znajdowanych okazów nie zgadza się ze standardowym modelem! Jaki mechanizm odpowiada za taki rozkład nie wiadomo?

Źródła: Hovey Edmund Otis, 1925, A new meteoric stone from Johnstown, Weld County, Colorado. American Museum novitates; no. 203, 1925. Plik PDF  •  Nininger Harvey Harlow, 1952, Out of the Sky. An Introduction to Meteoritics, Dover Publications, New York, USA; 1st ed., 1952  •  [MDB]

 

Kratery wybuchowe


Przykłady jak wyglądają rozkłady fragmentów meteorytów (oraz kraterów) na obszarach spadków związanych z powstaniem kraterów wybuchowych i/lub uderzeniowych.

Campo del Cielo


Meteorite Campo del Cielo, iron meteorite, craters, Argentina

Znalezisko w Argentynie. Meteoryt żelazny; znaleziono tysiące fragmentów – o wagach do kilkunastu ton. Jest to jeden z najpopularniejszych meteorytów żelaznych z najliczniejszej grupy IAB-MG (tej samej co nasze Morasko). Od dziesiątków lat (pierwszy okaz Mesón de Fierro znaleziony w 1576 roku, ważył ponad 15 ton), na dużym obszarze znajdowano wielkie bryły meteorytów o wagach przekraczających tonę. Największy ze znalezionych okazów el Chaco waży ponad 37 ton i jest drugim po Hobie największym okazem meteorytu.

  Opis rysunku: w rejonie znajdowania meteorytów zidentyfikowano do tej pory ponad 20 kraterów. Cztery z nich ma naturę wybuchową, reszta uderzeniową. Obszar ma rozmiary 18,5×3 km. Przyjmuje się, że spadek nastąpił pod bardzo małym kątem ok. 9 stopni. Część brył zdążyła wyhamować na tyle, że w zetknięciu z ziemią nie eksplodowała, ale wbiła się ukośnie, bardzo głęboko w grunt. Spadek nastąpił prawdopodobnie ok. 4000 lat temu (wśród ludów zamieszkujących te tereny przed Konkwistą, zachowały się ustne przekazy dotyczące tego wydarzenia).

  W Internecie dostępnych jest dużo filmów z miejsc wydobycia wielkich brył meteorytów spod den kraterów. Wiele z tych okazów spoczywa w pobliżu miejsca znalezienia, jako pomniki przyrody. Teren spadku (okolic kraterów) jest pod ochroną.

  Plik KMZ (Google Earth). Na dostępnych w GE zdjęciach widać kratery (to co z nich pozostało) i wiele znalezionych tam meteorytów.

Źródła: Cassidy William A., Renard Marc L., 1996, Discovering research value in the Campo del Cielo, Argentina, meteorite craters, Meteoritics & Planetary Science, 31, 1996, s. 433-448. Plik PDF  •  Wright S.P., et al., 2007, Explosion craters and penetration funnels in the Campo del Cielo, Argentina crater field, Lunar and Planetary Science XXXVIII, 2007. Plik PDF •  [MDB] [MDB] •  Pilski Andrzej S., Morasko i inne kraterotwórcze meteoryty żelazne, Meteoryt, 1, 2015, s. 25-27.

Canyon Diablo


Znalezisko w USA. Meteoryt żelazny, znaleziono tysiące fragmentów – o wadze od kilkuset kilogramów po mocno zwietrzałe gramowe okazy.

  Opis rysunku: to nie jest elipsa! Rozkład fragmentów jest związany z wybuchem i ma charakter przypadkowy – odpowiadają za to już inne procesy niż rozpad w atmosferze.

Henbury


Meteorite Henbury, iron meteorite, crater, Australia - strewnfield (Svend Buhl et al. 2014)

Znaleziska i kratery Henbury; model spadku
(na podstawie Buhl et al. 2014)

Znalezisko w Australii. Meteoryt żelazny. W otoczeniu 13 zidentyfikowanych kraterów (współcześnie krater nr 9 uległ zatarciu) znaleziono setki okazów, największe o wadze ponad 100 kg. W bezpośrednim sąsiedztwie kraterów znaleziono setki/tysiące szrapneli.

  Opis rysunku (dzięki pomocy Svenda Buhl): rysunek sporządzony na podstawie publikacji Buhl et al. (2014), zaznaczono tylko udokumentowane znaleziska oraz obszary znajdowania szrapneli meteorytu. Rozkład znalezionych okazów meteorytu nie układa się w klasyczną elipsę, jest to m.in. wynikiem wielokrotnej fragmentacji meteoroidu oraz faktu, że część brył docierała do powierzchni ziemi z prędkościami kosmicznymi (kilka km/s), czyli wpływ oporu powietrza nie odgrywał takiej roli jak na okazy wyhamowane.

  Według Buhl et al. (2014, wyd. 2) – okazy z północno-wschodniej i wschodniej części pola rozrzutu (elipsy) pochodzą z procesów fragmentacji meteoroidu, które zaszły na wysokości około 20-25 km. Nastąpiło wówczas wymieszanie rozkładu mas i poszerzenie elipsy (warto zwrócić uwagę na przesuniecie lżejszych fragmentów na południe od osi spadku). Końcowy rozpad („katastrofalny”) nastąpił na wysokości między 3 i 10 km, w jego wyniku powstały dwie grupy pocisków (jeszcze o prędkościach kosmicznych), które uniosły pędy poprzecznie do toru lotu i prostopadle do powierzchni ziemi. Jedna grupa została skierowana „w dół” tworząc przy spadku główną grupę kraterów (main crater group), druga grupa „przyśpieszyła w górę” i dotarła dalej dając drugą grupę kraterów (SW crater group). Więcej szczegółów w publikacji.

Meteorite Henbury, iron meteorite, crater, Australia - strewnfield (Svend Buhl et al. 2012)

Pierwszy model spadku (Buhl et al. 2012)

  Podobny rozkład występuje również w przypadku innego kraterotwórczego spadku Sikhote-Alin*.

Źródła:
•  Buhl Svend, McColl Don, (2012), Henbury Craters & Meteorites. Their Discovery, History and Study, by Svend Buhl.
•  Buhl Svend, McColl Don, (2014), Henbury Craters & Meteorites. Their Discovery, History and Study, Springer Science 2014, [link].
•  listowne uwagi Svenda Buhl.

Meteorite Henbury crater, Australia - strewnfield (Alderman 1932)

Jedna z pierwszych relacji (Alderman 1932)

Meteorite Henbury crater, Australia - strewnfield (Hodge 1965)

Kratery wg Hodge 1965

•  Alderman Arthur R., (1932), The meteorite craters at Henbury, Central Australia, Mineralogical Magazin, 1932.
•  Hodge Paul W., (1965), The Henbury Meteorite Craters, Smithsonian Contributions to Astrophysics, vol. 8(8), Washington 1965. Plik PDF.

„Elipsy” spadku meteorytów na inne ciała niebieskie


Tylko Ziemia posiada na tyle gęstą atmosferę, by można było mówić o znacznym wpływie oporu powietrza na charakter rozkładu spadłych fragmentów meteoroidów na powierzchnię.

Mars


Atmosfera Marsa jest dużo rzadsza od ziemskiej. Na jego powierzchni panuje ciśnienie około 700-900 Pa (zmienne dla pór roku i rejonu). Odpowiada to ciśnieniu, jakie mamy na Ziemi na wysokości około 35 km[2], czyli tam, gdzie kończy swój żywot większość ziemskich bolidów (od tego momentu meteoroid już nie świeci, ale z dużą jeszcze prędkością, mocno hamowany kontynuuje swój lot). Ale nawet tak rzadka atmosfera stanowi swoistą tarczę, na której część meteoroidów wchodzących w atmosferę Marsa, doznaje efektów hamowania, ablacji i naprężeń dynamicznych. Niebo nad Marsem też zatem przecinają ślady meteorów i bolidów.

  Brak tak gęstej warstwy, jaka jest na Ziemi, powoduje, że spadający meteoroid lub jego fragmenty nie doznają tak silnego procesu hamowania. W momencie, gdy ziemskie bolidy wchodzą w fazę ciemną (gasną; dark-flight) i opór powietrza zaczyna je wydatnie spowalniać, to na Marsie już jest właściwie „za późno”. Pułap fazy ciemnej, to już „twarda” powierzchnia Marsa, więc meteoroidy uderzają z prędkościami nawet kilku kilometrów na sekundę w powierzchnię.

  Patrz również: Meteoryty na Marsie, NIE z Marsa! (meteorites on Mars, NO martian meteorites!)

 

Grupa kraterów meteorytowych na płaskowyżu Cydonia (crater cluster south of Cydonia Mensae)


Podręcznikowy wręcz przykład rozkładu fragmentów z rozpadu meteoroidu w rzadkiej atmosferze. Nie zaszła redystrybucja fragmentów ze względu na ich wielkość, małe, średnie i duże kratery równomiernie pokrywają obszar spadku. Wiele kraterów tworzy pary z charakterystycznymi prostoliniowymi fragmentami wałów na swoim styku. Jest to zapewne wynikiem równoczesnego spadku na powierzchnię fragmentów, które nie hamowane w atmosferze niemal w tym samym momencie dotarły do powierzchni. Wyrzucona z podłoża materia „zderzyła się” w postaci fal okruchów i fragmentów skał i opadając na powierzchnię nie uformowała prawidłowych łukowatych wałów lecz proste wały– czoła fali uderzeniowej.

 

10 sierpnia 2008 na Marsie


W przypadku tego „deszczu meteorytów” również nie widać silnej redystrybucji fragmentów o różnej wielkości, jaka miałaby miejsce, gdyby istniała gęstsza atmosfera. Rozkład wyrzuconej z kraterów materii wskazuje, że meteoryty nadleciały z prawej-prawej-dolnej strony zdjęcia.

Elipsa?!?


Rozkład wyrzuconej z kraterów materii sugeruje, że meteoryt nadleciał od strony górnej-lewej na fotografii. Natomiast rozkład poszczególnych fragmentów jest wynikiem „rozdysponowania” na fragmenty pędu początkowej bryły. Tu również widać charakterystyczną smugę rozdzielającą dwa największe kratery, będącą wynikiem zderzenia się dwóch fal materii wyrzuconej niemal w tych samych momentach z formujących się kraterów.

Mars Was Recently Hit by a Meteorite 'Shotgun' Blast

© Space.com hires

Ciągle coś spada na Marsa! Nawet taka szczątkowa atmosfera na Marsie prowadzi do fragmentacji meteoroidu!

Źródło: Space.com - Mars Was Recently Hit by a Meteorite 'Shotgun' Blast

 

Galeria kraterów na Marsie: http://www.msss.com/msss_images/subject/craters.html

 

Księżyc


Księżyc jest natomiast pozbawiony całkowicie atmosfery. Wszystkie ciała docierają więc do jego powierzchni z prędkościami kosmicznymi, nic ich nie hamuje i z wielkim impetem spadają tworząc kratery wybuchowe. Druga prędkość kosmiczna (prędkość ucieczki) dla Księżyca wynosi 2,38 km/s i co najmniej z taką prędkością spadają na niego ciała kosmiczne.

  Patrz również: Meteoryty na Księżycu, NIE Z Księżyca!! (meteorites on Moon, NO lunar meteorites!!)

 

Świetnym przykładem świeżych spadków na powierzchnię Księżyca są kratery powstałe na skutek zamierzonego rozbicia elementów rakiet i modułów załogowych Apollo. Poniżej skutki spadku na powierzchnię modułów S-IVB rakiety Saturn V.

 

Jeszcze jeden z wyników pracy LRO - NASA Spacecraft Images Offer Sharper Views of Apollo Landing Sites!

 

Apollo 14 Apollo 15 Apollo 17

Apollo 14

Apollo 15

Apollo 17

Ponad 200 nowych kraterów!


Study reveals surface features younger than assumed; potential structures would need better protection

© ASU fullres

W trakcie trwającej 7 lat misji NASA Lunar Reconnaissance Orbiter (LRO) udało się naukowcom zidentyfikować 222 nowych kraterów powstałych w tym okresie! Poza efektownymi śladami bombardowania powierzchni Księżyca, dokonano istotnego spostrzeżenia, że tempo "przeorywania" gruntu księżycowego jest wielokrotnie szybsze niż do tej pory przypuszczano (From 14,000 pairs of before-and-after LROC images, the scientists identified more than 47,000 splotches.). Okazuje się, że prawdopodobnie geologiczny wiek powierzchni jest dużo, dużo młodszy niż zakładano! Drugi ważny wniosek, to sprawa bezpieczeństwa planowanych baz na Księżycu - spada więcej sporych meteoroidów niż przypuszczano! Wniosek również dla nas - może jesteśmy na początku kolejnego okresu Wielkiego Bombardowania i należy spodziewać się więcej spadków meteorytów na Ziemi?

ASU: Study reveals surface features younger than assumed; potential structures would need better protection
NASA: Gardening Rates on the Moon

 

Podczas spadku ciał na powierzchnię Księżyca nie ma fragmentacji i hamowania w atmosferze. Nie ma więc mowy o elipsach. Jeśli już widać pola kraterów (coś na kształt elipsy) to są on skutkiem wtórnego wyrzutu materii podczas impaktu, efektem (dawnej) wulkanicznej aktywności Księżyca lub skutkiem spadku grupy meteoroidów poruszających się po jednej orbicie. Ale strumienie meteoroidów to już inna historia i temat na kolejne hasło ;-)

Źródło: Apollo Landing Sites Revisited   •   Lunar Reconnaissance Orbiter Camera; Apollo 13

 

Zobacz: Meteoryty na Marsie oraz Meteoryt na Księżycu

Zobacz również


Deszcze meteorytów


Poniżej kilka dodatkowych spadków meteorytów (ilustracje pochodzą z plansz przygotowanych na Wystawę Meteorytów w Muzeum Techniki w Warszawie w 2010 roku).

Autorzy tekstów: © Andrzej S. Pilski, Wadi i Woreczko
Koncepcja plastyczna: © Woreczko

Spadek


Nie łatwo być meteorytem! Meteoroid musi trafić na orbitę, która przetnie się z orbitą Ziemi. Potem czeka go spektakularny i efektowny przelot przez atmosferę. Straci wtedy ponad 90 procent masy. Proces jest tak gwałtowny, że często w ostatniej fazie lotu kamień jest rozrywany na wiele kawałków. Słychać wtedy niepokojące huki i grzmoty, które świadkowie opisywali w różny sposób. Wojskowi porównywali je do wystrzałów armatnich, kucharka opowiadała „jakby coś rozrywało worek mąki”, woźnica słyszał na niebie stukot wozu pędzącego po bruku. Zdarzało się nawet, że ludzie widzieli jak diabeł leciał na kamieniu lub czerwony smok zionął ogniem.
  Najtrudniej przypadkowemu świadkowi określić, gdzie spadł kamień. Wszystko przez brak punktu odniesienia na niebie! Wiele osób opisuje, że kula ognista przeleciała nisko nad polem i spadła „gdzieś” za horyzontem. Tymczasem bolid widziany nad północno-wschodnią Afryką dał spadek w Sudanie. Do relacji świadków trzeba podchodzić z dużą rezerwą i je weryfikować, ale są one pomocne w lokalizacji rzeczywistego miejsca spadku.

(english version)

Spadek

Ilustracje: Tak wygląda defragmentacja  •  Przykładowa elipsa rozrzutu fragmentów meteorytu

Źródła: NASA, Wikipedia, Internet

Almahata Sitta


Nigdy wcześniej nie zdarzyło się, aby jakikolwiek obiekt lecący w kierunku Ziemi był obserwowany zanim wpadł w atmosferę naszej planety. Najwyżej podziwialiśmy bolidy.
  6 października 2008 r. automaty obserwacyjne do wykrywania planetoid zagrażających Ziemi (program Catalina Sky Survey Uniwersytetu Arizońskiego w Tucson) odkryły obiekt na kolizyjnej orbicie. Całe szczęście, że meteoroid, nazwany 2008 TC3, był za mały, by stwarzać zagrożenie – miał tylko kilka metrów średnicy. Wyliczono jednak, że następnego dnia, wejdzie w atmosferę nad północnym Sudanem, w związku z czym należy spodziewać się spadku meteorytu! Faktycznie, eksplodował i płonął tworząc efektowny bolid. Zespół poszukiwaczy, którym kierował Peter Jenniskens z SETI Institute w Kalifornii i Muawia Shaddad z Uniwersytetu w Chartumie, odnalazł 47 fragmentów meteorytu o wadze 3,95 kg. Nazwano go Almahata Sitta – po arabsku Stacja Szósta, stacja kolejowa na Pustyni Nubijskiej, która stanowiła bazę dla poszukiwaczy. Meteoryt ten pochodzi z planetoid typu F, stanowiących tylko 1,3% wszystkich planetoid. Almahata Sitta jest kruchym, porowatym ureilitem – rzadko spotykanym meteorytem składającym się z oliwinu i piroksenu, zawierającym także grafit i nanodiamenty.

Almahata Sitta

Ilustracje: Elipsa spadku i znaleziska  •  Pierwszy znaleziony okaz  •  Trudny teren  •  Tysiące hektarów do przeszukania

Źródła: NASA/SETI/CSS, Wikipedia, Internet

Bassikounou cudem ocalony


Niezauważony przez środowisko naukowe meteoryt spadł 16 października 2006 r. o czwartej rano czasu lokalnego w pobliżu wsi Bassikounou w południowo-wschodniej Mauretanii. Pomimo że zdarzenie to wywołało wśród mieszkańców tego słabo zaludnionego rejonu spore przerażenie, to informacja o nim nie poszła w świat. Meteoryt pewnie przepadłby bezpowrotnie, gdyby nie student z Mauretanii, który przywiózł do Europy 3 kg kamień i zaoferował go kilku muzeom i kolekcjonerom. Środowisko było początkowo nieufne i powątpiewało w nowy spadek, jednak zaintrygowani badacze rozpoczęli śledztwo. Maszyna poszukiwawcza ruszyła pełną parą, gdy gwiazdy świata meteoryciarzy, m.in. Svend Buhl, Beda Hofmann i Tomasz Jakubowski wyruszyli na miejsce spadku, by szukać świadków i sporządzić dokumentację naukową. Efektem ich pracy jest skatalogowanie meteorytów, spisanie relacji i szczegółowe badania nowego gościa z kosmosu.
  Pomimo skąpych informacji i trudności technicznych udało się sporządzić mapę rozkładu okazów w terenie. Zastosowano nowatorską metodę. Większość zebranych meteorytów Bassikounou była ubrudzona ziemią, do niektórych poprzyklejały się nawet fragmenty roślin. Badacze zrobili szczegółowe rozpoznanie charakteru gleby występującej na obszarze spadku, przyjrzeli się też roślinności. Dzięki temu zidentyfikowali skąd pochodzą poszczególne kamienie. Powstał również katalog wszystkich odnalezionych okazów.

Bassikounou cudem ocalony

Ilustracje: Mapa elipsy spadku meteorytu Bassikounou  •  Skorupa obtopieniowa  •  Katalog okazów pod redakcją Svenda Buhla

Źródła: Svend Buhl, Tomasz Jakubowski, Internet

Tamdakht – spadki lubią Afrykę


W sobotę 20 grudnia 2008 r. po godzinie dziesiątej wieczorem czasu miejscowego mieszkańcy dużej części Maroka byli świadkami przelotu bardzo jasnego bolidu. Leciał on niemal poziomo od zachodniego wybrzeża kraju w kierunku gór Wysokiego Atlasu Maroko jest na mapie świata meteoryciarzy swoistym El Dorado. To tu na stoły dealerów w Erfud, Rissini, Agadirze trafiają meteoryty zbierane na Saharze przez nomadów. To w Maroku wielcy handlarze z USA i Europy mają swoich dostawców, którzy skupują kosmiczny towar od koczowników przemierzających pustynie północnej Afryki. To z Maroka pochodzi większość meteorytów pustynnych trafiających do laboratoriów i do kolekcji.
  Gdy 27 grudnia marokański dealer A. Alhyane ogłosił na internetowej międzynarodowej liście dyskusyjnej Meteorite Central, że tydzień wcześniej „coś spadło w Atlasie”, nikt nie chciał uwierzyć. W północno-zachodniej Afryce w przeciągu ostatnich lat spadło wiele meteorytów:

2003 – Oum Dreyga (Sahara Zachodnia); 2004 – Benguerir (Maroko); 2006 – Bassikounou (Mauretania); 2007 – Chergach (Mali). Czy to nie za dużo? Do 2007 roku na świecie zaobserwowano tylko 38 spadków.
  Osiem dni po przelocie bolidu w górach na północ od miasta Quarzazate znaleziono pierwszy Tamdakht. Badania wykazały, że jest to rzeczywiście nowy spadek! Poza tubylcami na poszukiwania w tak trudnym terenie, pełnym stromych wąwozów i zboczy usianych kamieniami, zdecydowali się tylko nieliczni. Wiele okazów znaleźli Niemiec Svend Buhl i francuska para Lea i Philippe Thomas.

Tamdakht – spadki lubią Afrykę

Ilustracje: Świeży okaz meteorytu Tamdakht, widać linie spływu i czarną skorupę  •  Fotografie spadku in situ, meteoryty spadły na skały i większość okazów uległa rozbiciu  •  Na świeżym przełamie widać jasne wnętrze meteorytu  •  Mapa okolic spadku, punktami zaznaczono miejsca znalezienia pierwszych okazów

Źródła: Svend Buhl, Tomasz Jakubowski, Internet

Przypisy


1 O modelu spadku meteorytu Sikhote-Alin na stronie Diane's Sikhote-Alin Meteorite Page

2 Według U.S. Standard Atmosphere

Źródła (sources)


wiki.meteoritica.pl

МЕТЕОРИТИКА  •  kwartalnik Meteoryt

NASA  •  internet

Własne

Rysunek fragmentacji meteoroidu na podstawie ilustracji Krionova wykonał Maciej Michalak.

 
                                 

Page since: 2011-02

stat4u
Page update: 2017-02-09 23:28